M_arianne Opublikowano 24 Sierpnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2006 Po to są łzy, by oczy obmyły. Po to są słowa, by umysł karmiły. Po to jest gorycz, by słodyczy znać smak. Po to jest wolność, by mówić; "nie" i "tak".
Kinga Modest Opublikowano 24 Sierpnia 2006 Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2006 zgadzam sie z tobą w każdym detalu lecz jednostronny to obraz realu - by zadać dziegciu tu drobinę- poprzekomarzam się ociupinę: oczy obmyj dziewcze ranną rosą przebiegnij po trawie radośnie i boso łzy zostaw na smutki lub szcześcia minutki słowa jak oręż w obronie i w ataku czasami puste -często bez smaku wolność oznacza swobodny wybór a słowo najmniejszy twór który o nią prowadzi zabiegi nie to co z kajdan zbiegi bo co mi po tym że mówię Nie lub Tak gdy bez efektu jest to tylko znak a tak na koniec o limeryki upomne się poeta lichy gdzie humor dowcip figlarne zakończenie u ciebie w wierszu metafor zatrzesienie a najcudniej brzmią słowa gdy gorycz słodycz pogłębić gotowa i na koniec też możesz mi dopiec
zak stanisława Opublikowano 24 Sierpnia 2006 Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2006 łzy, słowa, gorycz i wolność na tak i na nie taką furorę w wierszu Kingi zrobiły, że hej!
Kinga Modest Opublikowano 24 Sierpnia 2006 Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2006 słowa- każdy je czuje inaczej ja szukam ich róznych znaczeń niestety i u mnie tez szwankuje piszę białe- czarne kto inny odczytuje
zak stanisława Opublikowano 24 Sierpnia 2006 Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2006 czarne z czarnym humorem kojarzę na białych trochę tylko znam się ale jedne i drugie gdy wesołe to już szczęścia mojego połowę
Henryk_Jakowiec Opublikowano 26 Sierpnia 2006 Zgłoś Opublikowano 26 Sierpnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ja w imieniu tej Marianny mogę dopiec dla Waćpanny mogę pokłuć niczym jeż więc zastanów się czy chcesz bo gdy będę kłuł, przypiekał to lekarska wnet opieka stanie się niezbędną bowiem możesz zemdleć kiedy powiem coś od rzeczy, bez cenzury jakiej nierealne bzdury coś tam dodam, coś wymyślę bowiem świta w mym umyśle, że Mariannę mo(d)estujesz * i jej image przez to psujesz. * - molestujesz
M_arianne Opublikowano 26 Sierpnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Sierpnia 2006 "wiersz jest formą mniejszą,ale pojemniejszą"
Henryk_Jakowiec Opublikowano 26 Sierpnia 2006 Zgłoś Opublikowano 26 Sierpnia 2006 Co to za pojemność i oco tu biega ja nic nie rozumię widać żem lebiebia.
Kinga Modest Opublikowano 26 Sierpnia 2006 Zgłoś Opublikowano 26 Sierpnia 2006 tylko Katarzynie dałam pozwolenie na zjadliwe dopiekanie tobie Heniu nie przyzwalam bez pytania też przywalasz ty to może i nie złościwy chłop ale (oj to chyba plotka)- Houq
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się