Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Przegląd trofeów:
lochy nierówne klempom.
Wiwat Król Łowów!


Wg mnie zdecydowanie za malo haikowe.
Mniejszy nacisk polozylas na opis obrazu,
a wiekszy na skonstruowanie wniosku logicznego.

W haiku kontempluje sie obraz,
a nie blyskotliwosc mysli autora.
[Tzn. te tez. ale ona powinna byc subtelnie ukryta.]

Chociaz z drugiej strony,
ten wiersz nie jest znowu tak daleko od nurtu haiku.

Pozdrawiam

Opublikowano

Dzięki, Ann N.N. :-)

Widzisz, czytam naprawdę dużo haiku, pisanego przez autorytety i stwierdzam, że są one dalekie od tego sposobu pisania, jaki obserwuję na znanych mi polskich serwisach.
Tamci nie pokazują takich mdłych obrazków o przyrodzie, jak to się u nas lansuje. Są obrazy, dźwięki, maszyny, ludzie, scenki i wszystkie ludzkie uczucia.

To co tu wkleiłam - to zapis chwili z wakacji. Jak się temu przyglądam, to w zasadzie nie odbiega od reguł:
- przegląd trofeów - scenka
- lochy nierówne klempom - obrazek upolowanych zwierząt, różnej wielkości, jakości, atrakcyjności
-wiwat król łowów - zapis dźwięków, gestów, w zasadzie cała scenka.

Jednocześnie wierszyk wzbudza jakiś niepokój, tworzy jakiś klimat, jakieś wrażenie.

Nie twierdzę, że to mistrzostwo świata, ale chyba ujdzie :-)

Jeszcze raz dziękuję :-)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Alicja_Wysocka   Bardzo dziękuję!    Dokładne tak! Trafiłeś w sedno- chodziło mi właśnie o to składanie na nowo, o upór pamięci. O przywracanie ofiarom tożsamości.  Serdecznie pozdrawiam. 
    • odcina  ciągnie powieki  pochłaniasz mnie  kipię buzuję tonę    świat na odległość  twojego ciepła  zapchu zroszonej skóry  oddechu    dotyk poza świadomym  nieprzypadkowe odcienie  doznań    przepełnienia                 
    • @Proszalny   Bardzo dziękuję!    Dziękuję za te słowa i za wiersz. Mój wiersz mówi o katyńskiej zbrodni, o ludziach zamordowanych i pogrzebanych w mundurach. Twój - o innej wojnie, która trwa i o cierpieniu, które też domaga się imienia. Dwa różne bóle, dwie różne sprawy ale łączy je potrzeba pamięci i nazywania rzeczy po imieniu.   Serdecznie pozdrawiam.  @Marek.zak1   Bardzo dziękuję!    Dokładnie tak!  5 kwietnia 1940 roku Stalin podpisał decyzję o wymordowaniu  prawie 25 tysięcy jeńców wojennych - w tym oficerów.    Ówczesne społeczeństwa,( tak jak i dzisiejsze) nie spodziewały się ogromu barbarzyństwa i okrucieństwa, zwłaszcza wobec Polaków.  A potem  wolały też zamykać oczy.     Serdecznie pozdrawiam.     
    • @Lenore Grey   Bardzo dziękuję!   Zależało mi właśnie na tym, żeby nie przekrzyczeć ciszy tamtych miejsc. Cieszę się, że tak odebrałaś te wersy.  Serdecznie pozdrawiam.  @Jacek_Suchowicz   Bardzo dziękuję!    Dziękuję za te słowa.  Nasza historia jest tak gęsta od krwi i walk o przetrwanie, że można do niej wracać bez końca i ciągle dopisywać kolejne warstwy bólu.  Katyń, powstania, partyzanci, wywózki – takiej historii w Europie nie znajdziemy.    Serdecznie pozdrawiam.      @Poet Ka   Bardzo dziękuję!    Wielkie słowa jakoś same odpadały przy pisaniu - zostawały tylko te detale, które rzeczywiście noszą ciężar.    Serdecznie pozdrawiam.  @andrew   Bardzo dziękuję!    więc staję przy grobie i milknę bo tam, gdzie leżą ci ludzie każde słowo za dużo waży żeby nim rzucać lekko   Serdecznie pozdrawiam. 
    • @Stukacz   Wieża drży, łoże pęka, a oni stoją - wiedzą wszystko i dlatego milczą. To wiedza przekleństwa- że nadzieja już odpłynęła z falą, że sen jest wieczny, że płacz księżniczki nie obudzi nawet kamieni. Gothic tableau vivant.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...