adam sosna Opublikowano 7 Sierpnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Sierpnia 2006 W nocy powstają arcydzieła poezji i miłości napiszę wiersz - piękny kochał będę - pięknie Jesteś z dnia, ciemności? pokoju, kuchni, łazienki? w przedpokoju przeciągi na balkonie podglądają Śniadanie - ktoś poda? sam wezmę - bułka z masłem nad bułką się pochylę z masłem pomylę jakiś mix Nikt nie pamięta - tylko poeta siedział do rana nie napisał jednej linijki stracił noc Adam Sosna (2005.11.07)
zak stanisława Opublikowano 7 Sierpnia 2006 Zgłoś Opublikowano 7 Sierpnia 2006 coś mi tu nie gra, wersy przegadane, jakby niedopracowane, coś przyciąć, coś dodać, ale nie wiem jak, póki co... pozdrawiam ES
adam sosna Opublikowano 7 Sierpnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Sierpnia 2006 mi też coś zmieniłem
czarna Opublikowano 7 Sierpnia 2006 Zgłoś Opublikowano 7 Sierpnia 2006 pomysł jest ale trzeba to podpiłować i rzucić kolorem :) mogę tylko poddać kilka prywatnych niepokoi lub pokoi : niepotrzebna inwersja w 5 wersie, wyrzuciłabym "czy" lepiej dla mnie czytałoby się : "z pokoju, z kuchni, z łazienki?" , zastanaiwam się nad powtórzeniem poety w końcówce z jednej strony ciełąbym, z drugiej...precz nożyczki...niech poleży :)
adam sosna Opublikowano 8 Sierpnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Sierpnia 2006 Czarna słuszne 1 "poeta" won "czy" won kolory? ma być ascetycznie kolory nie zbełtają?
zak stanisława Opublikowano 8 Sierpnia 2006 Zgłoś Opublikowano 8 Sierpnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ładny! pozdr, ES
adam sosna Opublikowano 8 Sierpnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Sierpnia 2006 zak stanisława podmieniłem może lepiej jest? ale Poeta z Weną noc całą? nie wierzę by ją zmarnowali
adam sosna Opublikowano 8 Sierpnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Sierpnia 2006 le mal dzięki - nie dam
czarna Opublikowano 8 Sierpnia 2006 Zgłoś Opublikowano 8 Sierpnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. nie chodzi o kolorowanie malowanki a zmianę kolorytu słowa...zresztą przesyt można uzyskać także w zbytnim ascetyźmie głowię się teraz nad ppoczątkiem drugiej strofy...hhmmmm
adam sosna Opublikowano 9 Sierpnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Sierpnia 2006 Chodzi mi po głowie "Na szkle malowane" wtem styropian wiatr przynosi kolory mają być we mnie
adam sosna Opublikowano 9 Sierpnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Sierpnia 2006 jak styropian po szkle zgrzytnie - uciekną
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się