Vanity fare Opublikowano 1 Sierpnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Sierpnia 2006 Pewien przewodnik po wieży w Pizie chciał się zagłębić w pewnej Luizie. Wszystko mu o dziwo wychodzi ciut krzywo. Zatem pod kątem pcha ile wlizie.
HAYQ Opublikowano 1 Sierpnia 2006 Zgłoś Opublikowano 1 Sierpnia 2006 Po dwakroć bokiem mu to wyszło, Raz - alimenty płacić przyszło. Dwa - i tu mi żal biedaka Już nie wyleczył się z boczniaka. ;)
Henryk_Jakowiec Opublikowano 1 Sierpnia 2006 Zgłoś Opublikowano 1 Sierpnia 2006 Tak to było lecz przed rokiem, gość nie przejął się wyrokiem, Iza sprawę wycofała alimenty pozwracała choć na niego patrzy bokiem.
zak stanisława Opublikowano 1 Sierpnia 2006 Zgłoś Opublikowano 1 Sierpnia 2006 panocek kriwy jak wieża w Pizie chce .... lecz mu nie idzie
Henryk_Jakowiec Opublikowano 1 Sierpnia 2006 Zgłoś Opublikowano 1 Sierpnia 2006 I krzywizną też się wskóra, a za przykład weźmy knura.
HAYQ Opublikowano 2 Sierpnia 2006 Zgłoś Opublikowano 2 Sierpnia 2006 Tutaj się z Tobą nie zgodzę kolego Co do krzywizny knura owego Bo knurzy oręż - jest jakby z gwintem. Zaś cud krzywizny - miał Kunta Kinte, Dlatego zginął przez pannę śliczną, Bo miała ciążę pozamaciczną.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się