Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

zostawiłam tak mało, jedno przezroczyste wspomnienie
o drzwiach przeszklonych z witrażem
płakały razem ze mną

zapomnisz kiedy odejdziesz, radzili z kolejki po duszę
zima zamknie koryto. łzy zmrozi. wysuszysz oczy
suszarką w toalecie

ogniste miasto da ci na tacy beztroskie owoce twych marzeń
w syropie. lecz czy jest w stanie
ich dźwięk zastąpić?

Opublikowano

Coś się dzieje w tym tekście, to dobrze. radzili w kolejki po duszę - chyba "w kolejce" (?)
Interpunkcja kuleje - tu jest dość sporo tej interpunkcji...;-)

zostawiłam tak mało: jedno przezroczyste wspomnienie
o drzwiach przeszklonych, z witrażem -
płakały razem ze mną

zapomnisz, kiedy odejdziesz - radzili w kolejki po duszę -
zima zamknie koryto, łzy zmrozi. wysuszysz oczy
suszarką w toalecie

ogniste miasto da ci na tacy beztroskie owoce twych marzeń
w syropie. lecz czy jest w stanie
ich dźwięk zastąpić?


Wers: "wysuszysz oczy suszarką w toalecie" jest trochę tautologiczny - radziłbym zmienić. No i "dźwięk... marzeń" nie bardzo do mnie przemawia. Jest materiał na wiersz.

pozdrawiam.;-)

Opublikowano

Nie będę się niepotrzebnie rozpisywał ponieważ wiersz mi się podobał a przede wszystkim ostatnia strofa ,gdzie mogłabyś zachęcać aby spalić miasto wspólnym ogniem marzeń ale też jest dobrze :) Pordowienia Sunny

Opublikowano

Wiersz może się podobać... Emilio, czy na pewno zostawiłaś tylko ....jedno przezroczyste wspomnienie..?.. tu mogłoby byc z powodzeniem.. kilka przezroczystych wspomnień, wg mnie..:)
W drugiej części chyba rzeczywiście lepiej zabrzmi..., "radzili w kolejce po duszę"... samo zakończenie cudowne..:) Pozdrawiam...:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Nata

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      , Przez sugestie również zaczęłam czytać półpasiec Dziękuję za odwiedzinki!   wierszyki, Kiedyś były ciekawe zwyczaje. Jestem ciekawa, czy gdzieś w Polsce półpościec jest wciąż żywy... Dziękuję za odwiedzinki!   @Wiechu J. K. @Poet Ka Dziękuję Wam!    
    • @ProszalnyZnakomity. Po pierwsze - urzekł mnie humor - kapitalne porównanie żony do Mistrza Zen - czyli uczynienie z niej takiej domowej, codziennej wyroczni dla peela, który żartobliwie przyznaje, że postrzega ją jako skarbnicę mądrości i przewodnika duchowego, podczas gdy on sam bywa często taki nieogarnięty.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Oddanie emocjonalne ulega metamorfozie i przemienia się w oddanie wysiłkowi fizycznemu, w zapalczywą harówkę - i dla peela to ma większy sens, niż jego dotychczasowa pogoń za nie wiadomo jakimi iluzjami życiowych celów.     To jest absolutnie wspaniałe! Opowiada historię o odnajdowaniu siebie - nie w natchnieniu patetycznych uniesień, nie w mistycznym besserwiserstwie, ale w tym, co proste, zwyczajne i wymagające naszego potu, krwi i łez.   Myślę też, że ta praca w ogrodzie jest również ważna z punktu widzenia relacji peela z kobietą, którą kocha. Bardzo możliwe, że chciał być dla niej nie wiadomo kim, starał się dorównać jakiemuś złudzeniu niedoścignionego ideału. Dlatego szukał mistrzowskich wskazówek. Tymczasem najpełniej i najmocniej owa więź realizuje się w wymiarze ludzkim, rudymentarnym. Gdy z balonika wyobrażeń o sobie samym i o własnej egzystencjalnej drodze schodzi patos, a zostaje działanie - można poczuć niezwykły stan spełnienia. I jako jednostka, i w związku. Pojawia się współobecność, opisana jako oddychanie w tym samym tempie. Po pracy - pewnie ten oddech jest szybszy, lepiej dotlenia, o wiele skuteczniej unosi.
    • @vioara stelelor

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @wierszyki Są takie miejsca, gdzie życie zawsze toczy się na granicy. i nie tylko tej na mapie, bo ona jest symbolem wszystkich innych. Zawsze istnieje jakieś rozdarcie, jakieś pomiędzy.
    • @Adam Zębala znakomity tytuł i mądry wykład o przenikaniu - od mgły do mgły, od nieistnienia do nie-istnienia.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...