Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

wilga o stokrotnej mysli -
w spadaniu określona
czułość
wdzięk
po części sama rozpłomieniona
wnosi
skrzydło
pachnie ładnie

...............

oko cyklonu wytęża
wzrok
dalej widac świt -
pławi się w żywiole ptak
jak omotany

Opublikowano

Literóweczka w pierwszym wersie:)
Mam wrażenie, że nie znam jakiegoś ważnego kontekstu dla wilgi,
co utrudnia mi odbiór i poprawną interpretację - może jakaś podpowiedź?:)
Ciutkę zgrzyta też ta "rozpłomieniona", ale nie będę się wtrącał.
Póki co, widzę dynamiczny, sugestywny - udany po prostu obraz
z tą wilgą jako istotką, która ma duży wpływ na rozwój sytuacji;)
Pzdr!

Opublikowano

Mag, nie wiem dlaczego, ale czytając Twój wiersz.. słyszę w myślach piosenkę wykonywaną przez Stana Borysa... "Jaskóła", którą bardzo lubię... dlatego do słów zawartych w wierszu, mogę się odnieśc tylko pozytywnie. Rzeczywiście zastanowić się można, dlaczego o wildze takie słowa, ale sam wiersz, jak dla mnie, jest dobry,świetnie mi się go czyta. A jakby zrezygnować w ogóle ze słów.."po części sama rozpromieniona" oraz zapisac ..unosi skrzydła.. zamiast "wnosi skrzydło"..?..
Pozdrawiam ..:)

Opublikowano

bardzo dużo obraców, ale płynnie i bardzo równomiernie są one rozłożone- miałam nawet torszke z kojarzenie z haiku-oczywiscie to nie ta forma, ale podobnie się czułam przy Twoim wierszu jak przy tych krótkcih utworach ... Oczywiście całość na plus;)

Pozdrawiam
Agata

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Albo siódma? Nieco senny lądujesz na lotnisku w Hurghadzie. Dziwi cię to że nie ma nocy, A tylko na to byłeś przygotowany. Dotychczas myślałeś, że samotność to coś złego, Ale rodziciele powiedzieli, że z samotnością przyjdzie odpowiedzialność. Przed tobą mnóstwo przygód, I marzenia! O tak. O marzeniach nie można przecież zapominać. W samolocie bez twojej wiedzy, Noc zamieniła się miejscami z dniem, Z dniem niedogasłym noc się zamieniła. Noc jest przecież od regeneracji, A ty myślałeś ze zaznasz jej za dnia. Wylądowałeś, słońce cię oślepia, A wcześniej biel świateł w samolocie, Biel dnia który przespałeś, A na razie to wylądowałeś, I noc jest odleglejsza niż kiedykolwiek. Turysto, mimo woli! Czeka cię mnóstwo edukacji, Całkowicie nowa mowa, sytuacje, Nie pisz listów do minionego świata, Który trzymał cię w pajęczynie ładu, Przez zmarnowane lata. Gdy może kiedyś wrócisz, Wypełznąwszy przez uchyloną bramę, Poczujesz nienawiść do miejsca, Co niewiedzy znamię wypaliło na twoim policzku, I wypuściło w bieg życia z połamanymi nogami. Być może pokochasz, bo dzięki niemu Nauczyłeś się trawić popękaną Ziemię.   Amen.   14.01.2026   

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @violetta bez przesady ale to tak działa chyba że wywołuje skupienie
    • @hollow man nauczać po bożemu nawet wskazuje:)
    • @bazyl_prost tytoń srytoń:)
    • @infelia z powrotem napada :) słyszałam, że idzie epoka lodowcowa powoli:)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...