Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

choć romantyczność widzą oczy
lecz pusty wzrok donikąd patrzy
przenikliwością bezdno sięga

zranione serce słowa toczy
lecz los ich czułość lekko zatrze
znów się otworzy pusta księga

tak dokąd biec i o co prosić
czy warto prośbę oddać niebu
czy będzie tak jak być nie może

a para oczu wodę nosi
a głupia myśl dociera brzegu
i romantyczność znika, Boże

Opublikowano

rymowanki rymowanki
czemu ja was muszę czytać
rym ma tutaj 3 kochanki
czy ja mogę się zapytać

co skłoniło ów autora
do pisania wręcz patosem
nic nie różni od horrora
mówię ja spokojnym głosem

romantyczny romantyczny
tekst jest prawie że komiczny


(a wszystko przez wstawianie słów tylko żeby powstał rym)
np.
"Boże"

pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




"widzą oczy" a to co nie jest naciągnięcie, przecież jest oczywistę że widzą oczy a nie uszy więc słowo oczy jest tylko zapychaczem miejsca


"pusty wzrok donikąd patrzy" ===>jak "pusty wzrok" to chyba oczywiste że "donikąd patrzy" i znów z jednego słowa wynika drugie, i znów można powiedzieć że niepotrzebne zapychanie miejsca za czym oczywiście idzie zarzut o niepotrzebne używanie słów tylko po to by powstał rym

no to tyle z mojej strony

pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • "Jubionkowie"    W wiosce Jubionka Jubionkowie mieszkali: Jubionkowie duzi, Jubionkowie też mali.   Ci, co byli duzi, Jubionką zarządzali. Jubionkowie mali tych dużych się bali.   Każdymi wyborami dużych wybierali, Jubionkowie mali nie kandydowali.   Choć Jubionka mała, władzę dużą miała i o wszystkich Jubionków różnorako dbała.   Jubionkowie mali się nie skarżyli, w harmonii z dużymi zawsze zgodnie żyli.   Aż do tego czasu, kiedy dużych przybyło i jadła dla małych już nie wystarczyło.   Głodowali mali bez skarżenia większego, pracowali więcej dla pospólstwa dużego.   Do harówki przywykli i nie narzekali, mniejsi się rodzili, młodsi umierali.   Dużych przybywało w obfitości bogactwa, wymogów mieli więcej od małego bractwa.   Mali Jubionkowie od świtu do nocy w gonitwie umierali z głodu i niemocy.   Bogaci się śmiali swą wyższością wielką, dalej korzystali z bezlitosnością wszelką.   Aż dnia pewnego zapasy wyjedli, chcieli małych oskarżyć i tu się zawiedli.   Ostatni ich mały z głodu dawno padł – oddawał im wszystko, więc sam mało jadł.   Morał dużym jeden: jesteście bogatymi – nie pozwólcie biedniejszym chodzić głodnymi.   Leszek Piotr Laskowski
    • @Andrzej_Wojnowski   Urzekł mnie rytm narracji. To pięknie skonstruowane napięcie między marzeniem a rzeczywistością, między słowem a czynem. I to „nie wiem" napisane osobno, jak kropka postawiona nie na końcu zdania, lecz na końcu jakiegoś dłuższego życiowego rozdziału. Świetny wiersz!   Lecz skoro Pan „zdążyć nie może”, bo woli swe wiersze niż morze, niech Pan pamięta - niestety - że rym nie zastąpi kobiety.  
    • @Berenika97 Dziękuję Bereniko, kiedyś Ciebie zjem :)*
    • @Alicja_Wysocka   Piękny zapis delikatności. Ależ mi się podoba to przejście od "chodzenia boso" po znaczeniach aż do zaskakującej puenty z lakierkami na oczach. To zestawienie bosej stopy (bosiutkiej :) )z twardym połyskiem elegancji w finale jest świetne! Śliczne! 
    • @Andrzej_Wojnowski Dziękuję Andrzeju za ładny literacki komentarz :) Są takie wiersze, od których świecą się oczy, albo do których.    Pozdrawiam :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...