Ona_Kot Opublikowano 17 Czerwca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2006 powiedzieli, że przyszłaś nazajutrz, że byłaś zimna i składałaś wizytę gdzieś zniknął podział na gonady męskie i żeńskie i nie wiedzieliśmy jaki wtorek przyjdzie po kolejnym poniedziałku później ktoś widelcem skrobał inicjały na ramie chodzika
Roman Bezet Opublikowano 17 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2006 Mały realizm? Myślę, czy "składałaś wizytę" nie jest za bardzo sformalizowane językowo. I czy są inne gonady, np. nijakie (nie wiem ;), bo to byłby cykl oczywistości: gonady wg wzoru, dni tygodnia, z małą wątpliwością, po kolei - czyli standard i normalność, którą burzy tylko skrobanie widelcem. Chodzik dla dorosłych? Na razie tyle. pzdr. b
Ona_Kot Opublikowano 17 Czerwca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2006 składanie wizyty dla mnie jest dosyć chłonne ;) ale nie będę się piuerała, ponieważ jestem osłabiona co do gonad - zgadza się (chyba) ale chodziło o zanik podziału na męskie i żeńskie czyli "wsio rawno" zostaje chodzik jak najbardziej po wizycie tytułowej świętej czasami nie zostaje nic innego ;) dziękuję bardzo pozdrawiam
Jego Alter Ego Opublikowano 17 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2006 postanowiłam ze nie będe komentowac Twoich wierszy:P przynajmniej nie w warsztacie:) na P wejde i powiem co mam powiedziec a tu sie nie wtracam:)
Ona_Kot Opublikowano 17 Czerwca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2006 nie wkleję do P ;P pozdrawiam ps. wersja okrojona i (chyba) lepsza: powiedzieli, że przyszłaś nazajutrz, że byłaś zimna później ktoś widelcem skrobał inicjały na ramie chodzika
zak stanisława Opublikowano 17 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2006 to jest bardzo smutne wyznanie matki po utracie noworotka- córeczki- chyba dobrze odczytuję? okrojonaa wersja daje dużo do myslenia. pozdrawiam ciepło >ES
Stefan_Rewiński Opublikowano 17 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No to tutaj, nareszcie, widzimy wyraziście los kota, co to nie wiemy, co/kto on jest. Dni tygodnia, jakby zjawy, znikają, gonady równouprawnione głupieją zaś na płocie. Następnie, Autorka słusznie uzywa widelca, oraz podąża dalej wraz z w/w wymienionymi. Ech...
Roman Bezet Opublikowano 17 Czerwca 2006 Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dla mnie granat (z samozapłonem wyobraźni ;)
Ona_Kot Opublikowano 17 Czerwca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2006 uuuu :) jeszcze się pokręcę w okolicy pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się