Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W moim raju nie ma czkawki
po zjedzonym życiu
ani sraczki po ołowianej sałacie
W moim raju Chrystus przechadza się boso
i mówi do mnie
hej przyjacielu chodźmy poszukać kobiety
mój raj jest miejscem dla odrzuconych kamieni
nie nadających się do budowy murów
chodzę tutaj zawsze nocą
i wcale nie lubię mówić dzień dobry
gdy trzeba stąd wyjść

szczyrk 25.10.2005

Opublikowano

Hmmm... wiersz interesujący. Opisujesz swój raj i bardzo dobrze, że zaznaczyłeś w wierszu, iż jest to Twój raj, bo każdy człowiek ma swoje własne wyobrażenie raju. Nie podoba mi się tylko "sraczka". Jakoś nie pasuje do słownictwa całego utworu, ale poezja to dowolność. Oceniam wiersz jako dobry i serdecznie Cię pozdrawiam.

Opublikowano

heh ! ;-) sraczka to sraczka jest i tyle . oczywiście subtelniej byłoby pewnie defekacja , ale .... no sami powiedzcie ? jakby to brzmiało ? dziękuję za zainteresowanie i ... pozdrawiam serdecznie .
Marek

Opublikowano

a mi średnio- dwa pierwsze wersy ok, a potem jakos nijako- moze trcohe buntu itp ale jakoś nic co bym zapamietałą na dłużej. Chyba fajnie wygladałby podział na storfy- wzmocniłby poszczególne "etapy" utworu tym samym podkreslajac jego wyraz

Pozdrawiam
Agata

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @jjzielezinski   Wiersz robi wrażenie swoją formą i ogromną rzetelnością historyczną. Ten rymowany hołd dla pilotów Dywizjonu 303 czyta się niemal jak streszczenie historycznych faktów - z kart książki czy wspomnień samych lotników. Ma w sobie ducha „ułańskiej fantazji” przeniesionej w chmury. Przywołanie Urbanowicza, Zumbacha, Skalskiego, Paszkiewicza czy Františka nadaje tekstowi autentyczności. To opowieść o konkretnych ludziach. Największe wrażenie robi zakończenie. Ostatnie dwie zwrotki gwałtownie zmieniają ton z przygodowego na tragiczny. Pytanie „starszej Lady” o łzy polskiego pilota to bardzo mocny obraz, który zostawia czytelnika z poczuciem niesprawiedliwości, o której historia faktycznie milczała przez lata.   To świetny materiał edukacyjny, ubrany w przystępną formę. Idealnie nadawałby się na akademię lub jako tekst piosenki historyczno-rockowej.   "Sabaton" tak właśnie popularyzuje część historycznych wydarzeń, w tym polskich. Skoro Szwedzi śpiewają o polskich bohaterach, dlaczego młodzi Polacy się ich wstydzą?   Ja z młodzieżą oglądałam film "Ci cholerni cudzoziemcy" - i muszę stwierdzić, że do większości docierał, nawet niektórzy zaprzestali wpatrywać się w swoje smartfony. :)   Najbardziej rozbawiła ich scena z Zumbachem, do którego strzelali Anglicy - zwłaszcza po tym, jak dowiedział się dlaczego to robili :) Ale nazwisko Zumbach zostało zapamiętane. :)   Na pewno wiesz, że piloci Dywizjonu 303 zostali w ostatniej chwili (pod wpływem opinii publicznej i mediów) zaproszeni na defiladę, ale odmówili , solidaryzując się z polskimi żołnierzami. W sumie to smutna historia. Pozdrawiam. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      pozdrawiam.
    • Szczęśliwi mówią mu, że ma przecież tyle szczęścia i wokół niego ciągle fart się pałęta, a nieszczęśliwi, że wcale niekoniecznie i że pech za pechem. A jak jest naprawdę – cóż, możliwe, ze nikt tego nie wie, a już on najmniej. Tak, on wie zupełnie niewiele na opisany wyżej temat. Raz się uśmiechnie, by w chwilę potem soczyście przeklnąć.      Warszawa – Stegny, 12.04.2026r.    
    • @Berenika97... przejmujący, pięknie ubrałaś przemyślenia w słowa... to pamięć po tamtym czasie, po prostu. Brawo za ten wiersz.! Hej.. pokojowo i ze słońcem.. :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...