Wanda_Lewińska Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Nie chcę zabiegać o Twą miłość, udawać, że mi nie zależy, chciałabym, żeby ta zażyłość biegła jak chce- nie, jak należy. Nie umiem grać, ani się dąsać, zwlekać i trzymać w niepewności. Zbyt bezpośrednia i zbyt prosta, by bez powodu się rozłościć I tylko w żalu i w zazdrości, patrzę, jak łatwo jest Cię zdobyć kłamstwem i groźbą niewierności. I tylko smutno mi ogromnie, że muszę trochę się upodlić, żebyś pokochał nieprzytomnie.
Dotyk Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Pani Wando. Najprościej jak można, w najbardziej kobiecy sposób, a więc bez ukrywania tego co czuje..stąd tyle smutku także, ale ile również miłości - narysowała Pani PRAGNIENIE. przepięknie. pozdrawiam - Mirka
Joanna_W. Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Dwie pierwsze strofy czytelne na wskroś, kobiece - istotnie. Kolejne mają, jak wypada, charakter refleksyjny, jednak ... no właśnie, co jednak? Ogólnie mi się podoba temat i forma, ale czegoś mi tutaj jeszcze brak. Może niech ta iskra rodzaju żeńskiego błyska do końca, a nie rozpryskuje się, nie zostawiając ani odrobiny złudzenia co do szlachetności uczucia. Według mnie, dobry wiersz ( nieswojo tylko zgodzić się na to "upodlenie"). Pozdrawiam.
Dorma Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Podoba mi sie.Istotnie sonet tylko z budowy, a nie z tresci..Ale ladnie rymy wspolgraja z ta trescia, nie wychodzi sztucznie
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się