Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Człowieku w lustrze wołam Cię
Chociaż na chwile kotarę czasu zasuń
Niech kwadrans nasze ma imię
Szarą twarz oddam za twą z kryształu
Zamień się ze mną, proszę.

Niedługo świat rok okrąży
Nowe, szczere twarze przyszły
Inni znajomi stali się obcy
Przyjaźnie zgniły
Roszada, nawet ilość się zgadza.

Nie mogę dać sobie rady
Odbijam się jak piłka
Raz ziemia, później znów chmury
To strasznie męczy
A ja już nie mam siły.

Nawet już nie mam przekonań
Zaczynam żyć z przyzwyczajenia
Przestałem się czegokolwiek bać
Nie cieszy już nic
Może… szkoda czasu na takie istnienie?

Być żeby być?
Sam już nie wiem.
Popatrzę ja czas drąży kolejną zmarszczkę
Co którąś tam się uśmiechnę
A później zasnę.

Z uśmiechem.

18.04.2006

Opublikowano

patos na początku-niech będzie, tylko wtedy powinieneś pozbyć się porównania do piłki, bo mało ona uwzniaślająca (nie chcę godzić tu w żadnych fanatyków nie mogących się doczekać na MŚ), trzeci wers w przedostatniej chyba brakuje "k", i podepnij ostatni wers to większej strofy, ponad to lekko skrócić
pozdrawiam:-)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Spadam   wbiegam między litery a te nic nawet nie drgną stoją wyprostowane powciągały brzuchy nawet kropka im nie drgnie nie zgubiły ogonka ani kreseczki czekają   chodzę tu i tam ciągnę za sztywne ręce podstawiam nogi pokazuję język i kukuryku nieruchomieję   wtedy wielki paragraf bierze mnie w cudzysłów wykrzyknikiem uderza w głowę znakiem zapytania boruje dziury w brzuchu każe włazić między dwukropek trzykropkiem po kartce goni   siadam zmęczona na krawędzi bieli litery spychają mnie na margines za późno by wyhodować skrzydła spadam prosto do nieba - cmentarza połamanych liter i nienapisanych wierszy
    • @violetta nic, tylko wyrwae sie nad morze, gdzie palmy, słońce...   @Waldemar_Talar_Talar Dziekuję za zwrócenie uwagi na ten zwrot. Cziesze się, że Ci się spodobał. @Jacek_Suchowicz a jak się psuje innym dobry smak? @Berenika97 Czas najwyższy się zbuntować! Inaczej nie wygrzbiemy się spod codzienności. Tylko bunten. @hollow man Właściwie to nic nie wiemy o naszych Mamach. Nikt nie zastanawia się, czy chciałyby się wyrwać, pojechac nad morze... @MIROSŁAW C. Możliwość wskoczneia do morza możliwości można jak najbardziej rozważyć
    • Istnieje dla głupców szczęście, a nie jeden głupiec był życzliwy w głupocie.
    • @Berenika97 To studium samotności w tłumie sprawunków, gdzie najcięższym ciężarem okazuje się to, czego nie ma. Czy to portret depresji, w którym wielka egzystencjalna pustka maskowana jest przez drobne, codzienne rytuały?   Bardzo przejmujące.   Pozdrawiam
    • nie wiem czy to nie zbyt duży haust powietrza, miłego dnia
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...