Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

żerujesz na mnie
nie przebierasz w środkach
zbierasz ból
niepokoje
promyki szczęścia
muzyko
zabierasz mi mnie
jak pasożyt
żywisz się moimi uczuciami
i kolekcjonujesz je
jak stare zabawki

Opublikowano

żerujesz na mnie
nie przebierasz w środkach - myśle, że jest do dopełnienie pierwszego wersu, wszakże "żerujesz" ma swój wydźwięk i to wystarczy
zbierasz ból - hm, ten ból jest dośc prostym rozwiązaniem
niepokoje - niepotrzebny był enter
promyki szczęścia - cos okropnego, brrrr
muzyko - to ma byc w takiej formie ?
zabierasz mi mnie
żerujesz na mnie - i do tego miejsca jest kiepsko
żywisz się moimi uczuciami
i kolekcjonujesz je
jak stare zabawki

A gdyby tak:
żerujesz na mnie
żywisz się moimi uczuciami - te uczuciami też bym zmienił
i kolekcjonujesz je
jak stare zabawki

i odtąd zacząc myslec nad wierszem, bo właśnie - przeładowanie słów mówiących o tym samym zbyt duże i cały wiersz można smiało zmieścic w czterech wersach.

Pozdrawiam.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



M. Krzywak i Luthien_Alcarinko ;)

dziękuje za uczciwe spojrzenie, część wspomnianych rzeczy wyczuwam, ale jak widać nie wszystko jest jeszcze świadome ;) w moim pisaniu
zdaję sobie sprawę, że długa droga przede mną :)

pozdrawiam :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • wszystko ciche wczytuje się  do pustej głowy gdy wiosną pączkują drzewa   z boskiej chmury białej i czystej  w długich cieniach  rzucanych na wieki wieków   zielone pojęcie  o czymś wyjątkowym  co dodaje    skrzydeł      
    • mijam rozkrzyczany znak: Chroń las przed pożarem. od razu – myśl: a jakby odwrócić znaczenie, bezceremonialnie wywinąć podszewką na wierzch? przed czym można ochronić pożar? przed tłumicami, wszelką statecznością, spokojem, mdłym biegiem dnia powszedniego. a co dałoby się ochronić pożarem? łe, zaraz przychodzą na myśl psychopatusy podkładające ogień w domu, byleby nie zostawić majątku byłej żonie, wierzycielom. a nie chodzi o tego typu zbydlęcenie. trzeba więc dopompować artyzmu! wchodzę do wnętrza. oto całe zło i, przede wszystkim, nieudolność, są zjadane, gorąca zgroza miele razem z powietrzem depresję  i chęci ucieczki. tę – aby coś przeżyć i ucieczkę w nieprzeżywanie. utlenia się i zmienia w popiół każdy mój zły czas, stwórca spuścił na głowę magiczną kulę, która stłukła się i wylał z niej Eden. stoję w kwiatkach i pokryty skrzydłami. jest ich za dużo, wyrastają nawet z nozdrzy. granit zastępuje lastryko. uśmiecham się jak przygłup.
    • @Maciej Szwengielski Skoro nawet ja o nim słyszałem, to musiał być ciekawym gościem. Ale z tym zabobonem, to mu nie wyszło ;) 
    • Link do piosenki poniżej (to kolejny utwór z cyklu "Echo")     Tysiąc ludzi tańczy w kręgu Damy w kolorowych sukniach Trzech grajków gra na lutniach Na podium, w półokręgu   W zamku złotym radość i muzyka Trwa bal, trwa wesele Ludzi tłum, kwiatów wiele Nikt zabawy nie unika   Gra muzyka, jest radośnie Błyszczą białe uśmiechy Tu żart rzucony dla uciechy Znów salę ktoś przebiegł skośnie   W tańcu podskakują lekko Dam stopy drobne, małe Deptane przez panów zuchwale Oczkiem ktoś mrugnie zdradziecko   Wszyscy wzrok w jedną parę A ta z miłością w siebie patrzy Gra muzyka na dwa, na trzy W radosnym płyną szale   Gra muzyka jest wesoło Podskakują, patrzą, tańczą Z pożądaniem swoim walczą Gdy taneczne zataczają koło   I jeden po drugim się uśmiecha Gdy żart znów ktoś zarzuci Pod nosem każdy nuci Za zamkiem muzyki echa   Gra melodia, gra muzyka Sen pojawia się i znika
    • @hollow man @Poet KaDziękuję Wam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...