Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Są twarze, których się
nie zapomina
Są ludzie których
ciągle brak
Choć dawno przyszła
ich godzina
to w ustach jeszcze
łez jest smak

I ułożoną
parną nocą
na stosie wspomnień
spalam się
Gdy się płomienie
strachu złocą
Ja mam nadzieję-
że tylko śnię....

Na próżno szczypię
brudne ręce
I węglem
malowane palce
Nie,nie obudzę się
już więcej
Nie wygram z moim sercem
w walce

Tymczasem ranek
mnie zastaje
W popiole marzeń
klęczę brudna
Anioł do ręki
mi podaje-
nadzieję-a tak jak zawsze-
złudna...

Opublikowano

nie powinno być: "nadzieję-a TA jak zawsze-
złudna..."
nie jest źle, ale też nie jest dobrze
masz w miare dobrą rytmikę, w środku sie tylko trochę pogubiła
na Twoim miejscu z każdych kolejnych dwóch wersów złożyłabym jeden i doszlifowała rytm
pozdrawiam/o.

Opublikowano

dobra, nie wiem co się dzieję, ale chyba wam się coś pokićkało. co tu jest fajnego? ja przepraszam autorke, ale przeczytałem pierwszą strofe i musiałem sobie dosyć mocno odbeknąć. nic mi sie nie podoba, jest strasznie albo jeszcze gorzej. w ogóle enterzgroza, wielokropki, słowa rodem jak z piosenek Mandaryny. przepraszam najmocniej pania, ale staram się być obiektywny. pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • spadł puch swym ramieniem przytulił rozżalonych rozjarzone brylanty na ziemi tliły się w oczach białe morze wzburzyło się po raz pierwszy od dawien dawna chcąc byśmy przypomnieli sobie, jak to jest płynąć po nim saniami   potajemnie zmówił się nieboskłon z chmurami urwiska stanął się przystankami drogi porwą pojazdy chwalić będziemy się i ogrzewać śmiejąc z gniewu, niekiedy i radości   przytulnie będzie aniołem zostać bo w końcu biel nas zewsząd otacza byle dłoni nie zajechać po całości, czymś musimy postawić posągi z węgli i marchewek   wieczór dziś jest specjalny inny niźli zawsze tańczymy nieświadomie pod jednym płaszczem bawimy się jak niegdyś i tylko to się liczy wszystko to, gdy palą się lampy pomimo tego, że marzniemy   uwieczniona kamera taśma przygotowana na niby nijak wszystko dlatego że dnia dzisiejszego, zwykłego jak inne, spadł puch    
    • @Radosław   a Ty jak Kogut…  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @KOBIETA Bądź  jak Supernova. 
    • @Radosław   wiem Radosław …niestety to takie silne oddziaływanie jest …międzygalaktyczne ;)))) nie wiem jak mogę Tobie pomóc…? ;) 
    • pamiętasz, Paweł, pamiętasz? pierwsze power chordy, tank mana, tiananmen square? to miała być okładka, debiut nasza pierwsza płyta pamiętasz j.p i a.c.a.b? pamiętasz refuse/resist, Badylaka, Siwca, płonącego mnicha? pamiętasz wolność, równość, braterstwo pamiętasz solidarność w szkolnych podręcznikach? pamiętasz? mieszkałem na Broniewskiego ty na Bohaterów Warszawy, razem rżnęliśmy karabinami w bruk ulicy. krzyczeliśmy sprejami na murach drabinkami sznurówek na glanach szliśmy z dumnie podniesioną głową po Władysława Orkana nie wiesz jak mnie to dziś boli kiedy mówisz z wyższością w swym głosie "było się słuchać co mówią jej władze" "śmierć takich głupich suk to mam w nosie"
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...