Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Ona, zrodzona z ognia i ciemności.
Na parapecie snów
zagląda w oczy dzieciom.
Ma skrzydła błękitne
(jak oczy mego syna)
aureole złocistą i białe dłonie.
Kroplą spłynie na dno serc
zajadłych.
(nie przyniesie wybaczenia)

tylko ogniem spłoną serca...



w chwil obserwacji dzieci smile.gif
Opublikowano
CYTAT (Assire var Anahid @ Jun 25 2003, 10:08 PM)
dzisiaj moze nie dokonca kontaktuje przytomnie tongue.gif
- 1 z czego sie cieszysz ?
- 2 inny niz inne ? to brzmi tajemniczo

1- cieszę się z smile.gif try again smile.gif
2- ostatnio czytałem dużo wierszy takich sobie, a ten jest inny, ciekawszy.

A na lepsze kontaktowanie polecam Cwałowanie Walkirii, hehe wink.gif

smile.gifcool.gifsmile.gif

Serdecznie Pozdrawiam!
Opublikowano
CYTAT (Pelman @ Jun 26 2003, 08:02 AM)
Dramat, ból matki... dziecko przykute do łóżeczka.
I zawiść budzący tupot i śmiech innych dzieci.

Skąd we mnie takie obrazy?
Tak bardzo chcesz nam coś powiedzieć...


Pozdrawiam

blisko, ale to może jeszcze nie ta wizja.

powiedzieć ? czy ja wiem. kazdy z nas tu cos mówi, pisze, tworzy, zostawia i zapomina - wspomnienia, sny, terazniejszosc.

dzieci niewiele dzieli od "dorosłych ludzi" są tylko mniejszym i bardziej wyrazistym wzorcem zachowań, pragnien, marzeń i wspomnień "dorosłych " stąd dzieci w moich wierszach. smile.gif

i ja pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • a potem zgasło światło w ciszy świecy siedzieliśmy w jedynym jasnym oknie   w końcu nastała ciemność westchnęła i zasnęła   żółty pies ujada z powagą po drugiej stronie księżyca jest kilka ciekawskich osób   wiosna drukuje się w 3D replay zielony pies szczeka ale z honorem  
    • @Berenika97 Bardzo dziękuję!!!   Narracje bohaterek były dla mnie w sposób zrozumiały trudniejsze do napisania. Ale będą sie pojawiać w dalszej części poematu.     Słuchaj mych szeptów. To echo zmarłych woła. Nie budź mnie teraz.   Pozdrawiam
    • Kaktus jak każda roślina też może umrzeć od zaniedbania Zapomniany odłożony odrzucony   Listek po listku odpada ziemia wysycha powoli traci swą barwę i urok   Myślisz, że da sobie radę w końcu taki jest silny może wszystko wytrzymać   Aż w końcu umiera całkiem przez ciągłe odkładanie najprostszych potrzeb nawet
    • "Zacisze ciszy"   Uwielbiam ciszę i każdą z nich słyszę. „Ciszy się nie słyszy” – ktoś powie – „oprzytomnij!” A śpiew ptaków, który ciszę kołysze? Jak się niesie w cichej, pełnej symfonii.   Z wszystkich cisz najczulsza jest wieczorna, gdy zmierzch nadchodzi i dzień do snu się układa. Cichość dnia staje się wtedy pokorna i wolniutko w ciszę nocną zapada.   Ciszę gwiazd błyskotliwych słyszę, jak w czerni snuje się, cicho szumiąc. Tę tak daleką słyszę – czarną ciszę, w otchłani kosmosu jej nasłuchując.   Najbrzydszą ciszę wojen i głodu słyszę, i myśli tych, którzy głusi są z wyboru. Strach dzieci i myśli zbrodniarzy w pysze – wszystkich słyszę, tych ludzi bez honoru.   Własnej zadumy ciszę również słyszę, wpatrzony w sufit krajobrazu wyobraźni. Napływ przeszłości mózgiem mi kołysze, ciszą wspomnień podstarzałej już jaźni.   Lecz najgłębszą ciszę słyszę wtedy, gdy w sobie samym odnajduję tę ciszę. W niej milknie – ból, troska i ludzkie biedy, i pozostaje tylko – dobroci zacisze.   Leszek Piotr Laskowski. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Zgadza się, ale klimat podobny:). 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...