PaulaCzar Opublikowano 29 Kwietnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2006 Szept przepełnia ciszę gestów. Już tylko kropla brakuje by się przelał nadmiar tęsknoty. Chcę zarzucić ramiona na szyję w ślad za mną kroczącej ochoty by skoczyć w przepaść, dać świadectwo niemożliwemu... oddać ciało i duszę... „Cuda się zdarzają...”- głosik w głowie szepce na dobranoc słowa kołysanki. Uśmiecha się do mnie litościwie, głaszcze włosy, całuje mokre policzki i przymknięte powieki. A ja w ciszy modlę się żarliwie: nie pozwólcie mi się zbudzić! Niech nie pryska czar snu! Chcę bez końca płynąć nad martwą powierzchnią świata, omijać z uśmiechem cieknące strugi czasu, bez tchu pędzące lata. Przykryć się z chmur powłoką, leżeć w objęciach bezpiecznego opętania... Być swych lęków niezawodną opoką... Zawsze...
Bartosz Wojciechowski Opublikowano 30 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 30 Kwietnia 2006 Ech, jak widzę maszynka do produkowania komentarzy skutecznie się tu zacięła... Trudno, trza podwinąć rękawy i coś spróbować ruszyć w tym mechanizmie:) Mogę dać kilka subiektywnych uwag:) Widać, że masz dużo obrazów i pomysłów w głowie i to jest zawsze plus, ale tylko w połączeniu z umiejętnym ich wybieraniem. W tym momencie wg mnie obraz jest stanowczo przeładowany słowami - namawiam Cię do radykalnych cięć, wybrania elementów tylko najbardziej wartościowych i naprowadzających czytelnika na odczytanie Twojej myśli. Unikaj dosłowności w gatunku tych z wersów 13-15, podobnie unikaj przypadkowych (ew. jednorazowych) rymów (wersy 3,5,17,19) - bądź konsekwentna: albo dajesz rymy (nie muszą być regularne, ale tak czy inaczej w większej liczbie), albo pozostawiasz wiersz białym. Popracuj nad metaforyką i budowaniem skojarzeń, większość z urzytych tutaj jest bardzo schematyczna. Ogólnie muszę przyznać, że nawet jak na moje niewprawne oko, duuużo jeszcze pracy przed Tobą. Ale jeśli tylko naprawdę czujesz coś tam w środku do poezji, to nie zniechęcaj się, bo warto pracę w to włożyć. Twoimi atutami są na pewno szczerość wyrażania myśli oraz zwyczajna, niezmanierowana i spontaniczna radość z pisania (mam nadzieję, że moim komentarzem zabardzo jej nie zmącę:) - wystarczy nabrać umiejętności i uporządkować trochę myśli na kartce, a zobaczysz, że za jakiś czas nie będziesz już doświadczać tej okropnej ciszy na org'u. Pozdrawiam serdecznie i kibicuję! ps. podoba mi się "Chcę zarzucić ramiona na szyję/w ślad za mną kroczącej ochoty" oraz "Być swych lęków niezawodną opoką". :)
PaulaCzar Opublikowano 30 Kwietnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Kwietnia 2006 dzięki :) ten komentarz podtrzymuje na duchu. przyznam szczerze, że bałam sie trochę mojego debiutu na forum, jestem świadoma że wiele muszę się jeszcze nauczyć. Ale nie zamierzam sie w żadnym przypadku zniechęcać! Jeszcze raz wielkie dzieki :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się