Klaudia Wojtulek Opublikowano 13 Kwietnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Kwietnia 2006 Wkrótce uświadomisz sobie czyjąś nieobecność Rozrastającą się obok ciebie jak drzewo, Drzewo Śmierci, bezbarwny australijski eukaliptus, Ogołocony, porażony piorunem- istne złudzenie, A niebo jak świński zad, całkowicie obojetne. Lecz teraz jestes niemy, A ja kocham twoja głupotę, Jej ślepe zwierciadło. Spoglądam na nie I odnajduję własną twarz... Myślisz, że to zabawne??? To dobrze. Że chytasz mnie za nos jak przęsło drabiny Kiedyś możesz dotknąć czegoś niewłaściwego: Małych czaszek, spłaszczonych małych wzgórz, straszliwego milczenia. Do tego czasu twe usmiechy sa jak odnalezione pieniądze
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się