Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

starłam twoje łzy uśmiechem
utulając smutek do snu
Ty zaś kwiatami usłałeś moją
drogę do nikąd

chciałam Cię pokochać
dotykać Twych uczuć rękoma
głaskać usypiać całować
złączyć nasze myśli w jedną

Ale Ty wolałeś jego

Opublikowano

Wiem, że nie jest najlepszy. Wiem, że są miliony o wiele wiele znakomityszych wierszy niż ten. Chciałam jednak znać opinię innych na jego temat. Może znajdzie się jakaś dobra duszyczka i powie mi, gdzie robię błędy przy pisaniu? ;) Chciałabym pisać coraz lepiej, ale potrzebuje konstruktywnej krytyki... Pozdrawiam serdecznie!

Opublikowano

wierszyk jest niestety banalny ;-((

ścieranie łez usmiechem to juz szczyt :-)))

tulenie smutku do snu, usyłanie drogi kwiatami, a II część jeszcze slabsza, tu sie nie da nic poprawic, trzeba to wyrzucic i zapomniec o tym i na nastepny raz nie uzywac takich slow jak : smutek, łzy, usmiech i tak dalej, to wyswiechtane do granic przez co banalne, oczywiscie te slowa nie sa zabronione, ale zeby wiersz z takimi slowami nie zabrzmial banalnie trzeba umiec naprawde skonstruowac oryginalne wersy, a czasem to bardzo trudne, u Ciebie wystapily prawie wszystkie te banalne slowa i jeszcze uzyte niestety nieumiejetnie, nie jestem zlosliwa, prosilas o konstruktywna krytyke, ja zycze wszsytkim jak najlepiej, przeciez po to tu jestesmy zeby sie uczyc, ja sama sie ucze i mam jeszcze wiele przed soba ;-)))


serdecznosci:*

Opublikowano

starłam twoje łzy uśmiechem - jak w telenoweli
utulając smutek do snu - czyj smutek ? jak mozna smutek utulic ?
Ty zaś kwiatami usłałeś moją - piekne, ale aż zbyt piękne
drogę do nikąd - bez sensu

chciałam Cię pokochać - no i ?
dotykać Twych uczuć rękoma - nie, - jak można uczucia dotykac ?
głaskać usypiać całować - eee
złączyć nasze myśli w jedną - ta, to już koniec ze świadomością i indywidualnością

Ale Ty wolałeś jego - o, tutaj ciekawe - wolał chłopca.

Dziwne - ja tutaj nie widze nic do poprawy - cały wiersz oparty jest o stereotypowych schematach, odbiorca jest jakis chłopiec, a nieszczęśliwy podmiot prawie że kona, ponieważ on 9tutaj nowośc) woli chłopca.
Poparte jest to metaforyka zupełnie odbiegająca od jakiekolwiek sensowne skojarzenia - metafora - TAK - opiera się na podwójnym znaczeniu - jednym konkretnym zawartym w wersie i drugim - odnoszącym się do zreczywistości. Zatem niech nikt mi nie wmamia, że dotykanie uczuc rękoma to jest poetycka metafora.
Po tzrecie - co tutaj jest ciekawego dla odbiorcy ? Nic - pzrynajmniej o pewnej znajomości poezji, bo mam wrażenie, że jeszcze posypią się jeki typu - piekne i zyciowe, wreszcie - podoba mi sie - fajne.
Tyle ja.
Pozdrawiam.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Gdy kiedyś na tym forum zwróciłam komuś uwagę na taki błąd (powinno być "donikąd") to otrzymałam wyjaśnienie, iż był to celowy zabieg.
Jeśli tutaj to błąd - popraw; jeśli nie - jest to nieoryginalne, gdyż ktoś już takowy zabieg wcześniej wykorzystał ;)

Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Nie wiem jak to się stało, że umknął mi ten komentarz. Dopiero teraz go przeczytałem. Dzięki.   Pozdrawiam  
    • W jasną księżycową noc, Gdy skrzaty i chochliki podobne zjawom, Kłaniają się przyrody sekretom, Próbując sobie zjednać ich przychylność,   Skrzący w pełni srebrzysty księżyc, Odbijając się w setkach kropel wieczornej rosy, Zapytał wyniośle każdej z nich, Czy więcej swego blasku im użyczyć,   Te między sobą się naradziwszy, Opiniami swymi wymieniwszy się w skrytości, Nie czekając dłużej ni chwili, Odparły zaraz dumnemu księżycowi...   – Nie potrzebujemy twej łaski, Gdyż ty sam, choć taki dumny, Jesteś jedynie sługą naszej planety, Niczym paź królowej swej wierny,   A naszymi paziami , Oddanymi nam i wiernymi, Są niezliczone świętojańskie robaczki, To ich blaskiem nocami się cieszymy,   Bo tak naprawdę każda z nas Jest niczym maleńka planeta, Wszelakich niepojętych sekretów pełna, Strzeżonych przez upływający czas,   Nieprzebranych łąk połacie, Otulone wielkim zieleni płaszczem, Tak rozległe i ogromne, Niezbadanym są naszym kosmosem,   Bowiem niczym olbrzymie planety, Ukryte w czeluściach nieznanych galaktyk, Choć maleńkie także i my, Ukryte jesteśmy pośród tej łąki,   A ta niewielka pobliska rzeczka, Tak skromna, czysta i cicha, Jest nam niczym nasza Droga Mleczna, Równie co i ona tajemnicza,   Niczym gwiazd niezbadanych, Niedosięgłych, złocistych i skrzących, Także i nas maleńkich kropel rosy, We wszechświecie tym są miliardy...   – Wiersz ten dedykuję znakomitej poetce kryjącej się pod pseudonimem JaSnA7 w podziękowaniu za te wszystkie pochlebne komentarze jakie do tej pory pozostawiła ona pod wierszami mojego autorstwa.      
    • Sieć...   na pajęczej sieci moje serce ufne tak lekkie jakby nigdy nie widziało deszczu...   zdrada nie przychodzi z hałasem przychodzi nocą jak anioł w czarnym płaszczu siada obok i wygląda jak coś znajomego   dopiero później widzisz że każdy dotyk zostawił pęknięcie   co zrobi pająk kiedy ktoś rozerwie sieć rzuci wszystko?   czy zacznie od nowa dzień po dniu nić po nici   jakby nie pamiętał kto ją zniszczył?   to tylko sieć... powiedzą   to tylko kilka nitek rozciągniętych między gałęziami   Ale dla pająka   to dom to głód to życie   Więc wraca i buduje od nowa choć wie, że są rzeczy które przychodzą w ciemności   tylko po to... żeby sprawdzić...   ile jeszcze zostało do zerwania...
    • @Łukasz Wiesław Jasiński Jestem zagorzałym przeciwnikiem aborcji i jestem z tego bardzo dumny!!!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...