Piast Opublikowano 5 Kwietnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Kwietnia 2006 Czas rozwiewa akordy wschodów i zachodów słońca, a życie je skrzętnie układa. Na swoim miejscu je kładzie, jak karty czytanej księgi w należytym porządku słów. Jak dobrze jest słyszeć ... kocham cię, kocham cię ... z refrenem ... dobrze, że jesteś ... nawet gdyby to były tylko słowa piosenki tak, ot sobie, cicho nuconej. Nie patrzę na porządek słów, układ nut na pięciolinii życia, krzyżyki, bemole, tonacje czy tempa. Bo i po co? To prawdziwe - kocham cię - zawsze jest ... pomiędzy ... i zawsze znaczy to samo ...
M._Krzywak Opublikowano 5 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 5 Kwietnia 2006 Odważnie - i nie wiem czy nie za odwaznie, poniewaz ten tekst godnym miana poezji współczesnej raczej nie jest. mamy podmiot który wyraża swoją prostą miłośc i po co ? nie ten dział wg mnie. pozdrawiam.
Piast Opublikowano 5 Kwietnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Kwietnia 2006 Może i odważnie, ale chciałem usłyszeć o odbiorze raczej, a nie o tym, czy w tym kąciku, czy nie w tym. Bo zapytać teraz mogę, i robię to na poważnie, co to jest poezja współczesna? I dlaczego jeden wiersz, chociaż jest marny, jest poezją współczesną, a inny nie jest? Gdzie jest ta granica? W formie? W treści? Rym, albo raczej nie rym? W odbiorze? A może w temacie? A odbiór zaprezentowany przez ciebie jest całkiem nietrafiony, całkiem nie o to mi chodziło, ale! może ja nie umiałem tego przekazać... Tu podmiot nie wyraża, on słucha... Pozdrawiam serdecznie Piast
M._Krzywak Opublikowano 5 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 5 Kwietnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. odpowiedź jest prosta - tekst świadczy o poezji. Im lepszy, tym bardziej nią jest. Jak podmiot "słucha", kiedy wraża sie w 1 os. l. poj., a w dodatku wyraża swoje refleksje ? 3 razy - "kocham cię" - faktycznie, jak zdarta płyta o formie nie wspominam, no pomijając strofy (zwrotki) 3 wersowe - takowej nie widzę Tyle ja, zobaczymy co inni...
Beenie M Opublikowano 5 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 5 Kwietnia 2006 To podmiot słyszy wyznanie miłości, nie on ją wyznaje w tym wierszu. Dobrze to przekazałeś Piaście. W pierwszym wersie lepiej pasowałoby mi "czas wystukuje akordy", ale to tylko moje odczucie. pozdrawiam serdecznie
M._Krzywak Opublikowano 5 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 5 Kwietnia 2006 Czas rozwiewa akordy - czas jest postacią stałą ? Jak lub czym je rozwiewa wschodów i zachodów słońca, - to one grają ? a życie je skrzętnie układa. - jakie życie, czyje życie ? Na swoim miejscu je kładzie, - czas jako podmiot wykonujący czynnośc ? jak karty czytanej księgi - akordy jako karty ? Dziwne porównanie w należytym porządku słów. - akordy na słowa, czy w księdze sa słowa ? Jak dobrze jest słyszeć ... kocham cię, kocham cię ... z refrenem ... dobrze, że jesteś ... - banał jak fiks nawet gdyby to były tylko słowa piosenki tak, ot sobie, cicho nuconej. - to nie sa to słowa piosenki ??? nie rozumiem zatem Nie patrzę na porządek słów, - powtórzenie, dwa razy to samo, zabrakło pomysłów, 1 os. l. poj. układ nut na pięciolinii życia, - znowu powtózrenie, po co ? krzyżyki, bemole, tonacje czy tempa. - jeden dobry wers, choc wyliczenie Bo i po co? To prawdziwe - kocham cię - zawsze jest ... pomiędzy ... i zawsze znaczy to samo ... - i zakończone banałem.
chaim_ruach Opublikowano 5 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 5 Kwietnia 2006 a mnie sie podoba mimo ze zachaczasz o muzycznosc to wiersz muzycznoci nie widzial a oczy(wiersz nie ma oczu - hahahaa - nie jestem opryskliwy ale ta sytuacja z czasem jest dla mnie podobna - w poezji wszytsko moze sie zdazyc) wg mnie banalnie nie jest
Piast Opublikowano 5 Kwietnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Kwietnia 2006 Kurczę, wytłumaczę, o co mi chodziło, chociaż nie lubię... A teraz, przed pójściem spać, ułożę sobie spis zajęć na jutrzejszy stały, taki, jak każdy, nie rózniący się od innych, pomiędzy wschodem a zachodem zawarty okres - czyli dzień, aby wszystko było na swoim miejscu, a chciałbym tak doskonale, jak równo i w kolejności ułożone sa karty w księgach. A to jest trudne... Miło jest też słyszeć, gdy ktoś ( śpiewa sobie, czy nuci o miłości w naszym świećie, gdzie 90% newsów to zbrodnie, podpalenia, donosy, pobicia, gwałty, skandale, powodzie, trzęsienia ziemi ...) wyznaje miłość, albo wiedzieć, że jest się dla kogoś ważnym... Ale na pewno pomylisz się, gdy tylko słowom zaufasz. Nawet tym najpiękniejszym, jak symfonia, co kończą się w łóżku... Prawdziwa miłość jest zawsze między wersami. W kwiatach kupionych bez powodu, w dłoniach, które rozcierają zbolałe plecy, w podanej herbacie i ... Bez słów... Może to i banał, ale przyznasz - ważny banał! Zapomniałem - poeta współczesny nie pisze o miłości, to takie niemodne dziś słowo... Kurczę, zapomniałem. Na swoje wytłumaczenie mam to, że nie jestem poetą, ja tylko piszę wiersze... Pozdrawiam serdecznie , Ciebie Beenie miło - chaim ruach miło mi, Piast
M._Krzywak Opublikowano 5 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 5 Kwietnia 2006 Zapomniałem - poeta współczesny nie pisze o miłości, to takie niemodne dziś słowo... Kurczę, zapomniałem. Naq swoje wytłumaczenie mam to, że nie jestem poetą, ja tylko piszę wiersze... odsyłam do mojego sonetu - pisze o milosci, ale zachowując jakąś formę chociażby... zresztą błędy techniczne tego tekstu już go powinny dyskwalifikowac...
Anastazja.P Opublikowano 6 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 6 Kwietnia 2006 ojej ojej... pomiędzy jednym a drugim utworem załamuje sie
zak stanisława Opublikowano 6 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 6 Kwietnia 2006 Piaście , nie znam sie na warsztacie, nie jestem od krytyki, lubię pisac wiersze, nie zawsze sie udają, lubię czytać wiersze różne, ale jednak najbardziej LUBIę wiersze o miłości i to, że są ludzie - mężczyzni nie wstydzący sie słów =- kocham , mówiący je świadomie z pełnym zaangażowaniem.i dlatego- pozwolisz zabieram go, Lubię twój wiersz- pal licho warsztat! wiersze są dla ludzi!a nie wszyscy są znawcami. pozdrawiam ciepło
Fanaberka Opublikowano 6 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 6 Kwietnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Aby nie cały (są też inni chętni :)) Pozdrawiam Autora i Ciebie Stasiu również :-) Fanaberka
Piast Opublikowano 6 Kwietnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Kwietnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ... to balsam dla warg moich, jak chwila zapomnienia, ląd rozbitkowi nocą... Kłaniam się miło Piast
Piast Opublikowano 6 Kwietnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Kwietnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Aby nie cały (są też inni chętni :)) Pozdrawiam Autora i Ciebie Stasiu również :-) Fanaberka ...i wiem, nie jestem przecież doskonały... :) dlatego serce roście, gdy czytam takie słowa Pozdrawiam serdecznie i dziękuję Piast
Bartosz Wojciechowski Opublikowano 6 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 6 Kwietnia 2006 Juupii! Zwycięstwo duszy nad maszyną! ;) (no panie Wojciechowski, tylko bez egzaltacji:) Ja też poproszę Piaście, koniecznie z autografem. Pozdrawiam wszystkich, po obu stronach tej dziwnej, ale realnej chyba barykady form.
Bartosz Wojciechowski Opublikowano 6 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 6 Kwietnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Los grandes vivatos y bravas dla ciebie, Seniorita! Kłaniam sie nisko (który to już raz dzisiaj?:)
Mirosław_Serocki Opublikowano 7 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 7 Kwietnia 2006 Big, big ad kosz. Inwersje, nieporadność widoczna w nagminnym używaniu wielokropków, banały, metafora dop. i do tego wyświechtana itd.
M._Krzywak Opublikowano 7 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 7 Kwietnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dokładnie - Piast - niestety, sam musisz podjąc decyzje. Albo praca nad warsztatem, albo pochwały - te drugie gubią najczęściej...
Jacek_Suchowicz Opublikowano 7 Kwietnia 2006 Zgłoś Opublikowano 7 Kwietnia 2006 Nie zajmuję się warsztatem gdyż forma całkowicie mi nie odpowiada, ale treścią. To jest właściwie Piaście Twój krzyk. Słowa "kocham Cię", już są wytarte, Jak ścieżka winylowej płyty. Życie wkłada je w księgi otwarte, Szczęśliwym jesteś, gdy je słyszysz. Nakrzyczą, że, kicz banał i nuda, A to Twoich pięt nie sięga. Jeśli kochasz to, czynisz cuda. A być kochanym to potęga.
Piast Opublikowano 7 Kwietnia 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Kwietnia 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Przyznam ci się, że nie siliłem się wcale, by to ubrać w wyszukanie wykwintne szaty. Ani w wyszukane zwroty... Chciałem pokazać coś normalnego jak najprościej, a okazało się dla niektórych czymś nienormalnym, banałem i w dodatku wyświechtanym... Znowu użyłem wielokropka - trzykropka. Lubię go używać, ale nie z powodu nieporadności, bo cóż ona ma do rzeczy w tym przypadku? Trzykropek, jak chcesz wiedzieć, bardzo dużo mówi sam. Użyty przed - mówi: coś było przedtem! , użyty po - mówi: to jeszcze nie koniec!, jakaś myśl została przerwana i ty ją dokończ!, użyty w trakcie - mówi: pomyśl, albo - uważaj, zaskoczę cię! A najlepiej wytłumaczy to Michał, więc go zapytaj. I jeszcze jedno: twoja opinia potwierdza moją myśl, jak wiele dzieje się ... pomiędzy... Pozdrawiam Piast
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się