Michał Spryszak Opublikowano 25 Marca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Marca 2006 znowu wszystko czarno-białe zimne mury, słabe światło balet dominuje dyscyplina faszystowskie ruchy głowy na prawo głowy na lewo nogi do góry słychać trzask napinanej skóry niesie się echem po sali w moim ciele już tak mało jest kalorii niech mnie pani zostawi w spokoju kręci mi się w głowie ten taniec to śmierć chcę do domu tam jaskrawe kolory i rosół gorący a tu krzyk i ciągle ktoś mi zwraca uwagę taniec, zła muzyka zmęczenie ten balet to śmierć.
M._Krzywak Opublikowano 25 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 25 Marca 2006 nie wiem jak podejśc do tego tekstu - chce on pokazac rzeczy ważne, ale jakos nie chce sie w to uwierzyc. Czyli jest takie zawieszenie - nie bardzo można napisac, że gniot, ale też nie można napisac, że tak - a to zapowiada, że cos z tego będzie. Pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się