Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jest to akrostych i jako forma tego typu popularna była w średniowieczu i renesansie Uważam, że jest to zabawa słowem w utworach literackich i jako taka mi się widzi, ponieważ oprócz treści trzeba też i formę wymyśleć i nad nia popracować! Akrostychy miały z reguły na tamte czasy rymy dokładne, może stąd niektóre ujemne uwagi...
Leszek napisał:
>>

Leszek, hurrrrra!
I tu napisałeś to, o czym mówię i mówić będę, choćbyście - forumowicze - mieli mi za złe!!! Przejrzeć to forum, to poezji w nim mało, a dużo prozy pociętej na wersy. A tak, tak ! Poeci forum - łączcie się !!!

NADESZŁA WIOSNA - mówi akrostych oktawą i sekstyną. (dla laików: czytać pierwsze litery w pionie)

No i weź się teraz trudź, człowieku, a tu na cię inni pomyje wyleją... Pewnie, że treścią może i nie błysnąłeś, temat przecież znany, lecz co z tego, gdybyś błyskał zawsze i jednym i drugim, to już stałbyś za życia dumnie na panteonie poezji wszechczasów... a nas - ku naszej zgubie - najzwyczajniej olał (sikiem płaskim - sic!!!). I wcale bym się nie zdziwił!

Pozdrawiam Piast

Opublikowano

Dla mnie to również piękny wiersz o wiośnie i niech tam sobie mówią i piszą co chcą. Trochę subtelności w obecnym okrutnym świecie nie zaszkodzi.
Pozdrawiam serdecznie i czekam na kolejne Twoje perełki

Opublikowano

Miałam już nie wracać ,ale..
oprócz tego ,że NADESZŁA WIOSNA można ten wiersz
czytać na wiele innych sposobów i zawsze coś odkrywam.
Gratuluję Leszku!
pozdrawiam z wiosennym deszczykiem:)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Dziękuję za wspaniały wykład na temat formy wiersza i wiele miłych słów. Co do rymów, to z uwagi na to, że asonans stał się moim naturalnym sposobem rymowania, to nawet jak widzisz średniowieczne formy nim piszę. Pozdrawiam serdecznie Leszek. :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Dziękuję. I ja muszę żyć w tym obcym dla subtelności świecie, jest mi może troszeczkę łatwiej, bo jako typowy bliźniak mam dla niego dwa oblicza. Pozdrawiam serdecznie Leszek :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Fala Co i raz wzbiera w nas fala, siła nieposkromiona, moc osadzona w niemocy. Tajemnicza dama. Stawia ciężkie kroki. Potupie. Poskacze. Zawstydzona opuści pokój. I koniec. Nie tęsknię.
    • @hollow man   Dziękuję za te słowa. Niech ta wizyta będzie dobra. @Benjamin Artur   Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. 
    • @hollow man   Niezwykle mocny i życiowy wiersz. Często wydaje nam się, że żeby komuś pomóc, musimy dawać jakieś mądre rady, sypać rozwiązaniami albo za wszelką cenę tę drugą osobę "naprawiać". A Twój tekst tak pięknie pokazuje, że najważniejsza jest po prostu obecność. Najbardziej dotknęły mnie te słowa o drzewach, które nie wyrosły silne. Przecież nie każdy z nas musi być wiecznie twardy i radzić sobie ze wszystkim. Czasem życie nas przygniata i dobrze wiedzieć, że ktoś nas akceptuje również w tych gorszych momentach, gdy po prostu sobie nie radzimy. Końcówka o tym, że jesteś obok, nawet gdy ten drugi człowiek o tym nie wie, po prostu łapie za serce. To chyba najpiękniejsza definicja prawdziwego wsparcia. Bez zbędnego gadania, bez oceniania - po prostu czyste, ciche "jestem".   Naprawdę piękny tekst i także dla mnie osobisty. 
    • @Berenika97 Moja Babcia tak czyściła to lastryko przez 20 lat. Dopóki nie zapomniała drogi na cmentarz, imienia Dziadka i swojego. Dawno u nich nie byłem. Pojadę pogadać. Dzięki za to.
    • @hollow man   Bardzo dziękuję!  A wiesz, że ten "klimat" to nie z filmu (nie widziałam go) , ale z wizyty na cmentarzu. Dwie kobiety wspominały swoich mężów, jakby oni żyli. I to było fascynujące.  Nie podsłuchiwałam, tylko rozmawiały tak głośno, że trudno było nie słyszeć. :)))     Serdecznie pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...