Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nadstaw ucha proszę pani, coś do niego szepnę
o marzeniach jakże bardzo skrytych,
pochowanych na gwieździstym niebie,
między tobą a gwiazdami gdzieś ukrytych

otóż!
proszę pani nie jest wcale prawdą
to co ludzie powiadają,
że marzenia niczym cuda sprawą rzadką
i,że gwiazdy nie spadają

więc!
niech,że pani wypatruje
na gwieździstym cudnym niebie,
to co z góry wciąż zlatuje

gdy wypatrzysz-będę obok ciebie!

Opublikowano

1 strofa
rym skrytych =ukrytych aż nazbyt banalny, takie powielanie słów
i to nagromadzenie gwiazd w dwóch frazach po rząd źle wygląda

2 strofa znów te gwiazdy
"i,że" to bym czymś zastąpił bo tak na początku wersu z tym przecinkiem jakoś tak dziwnie wygląda


3 strofa znów te gwieździste niebo= staje się to już nudne
i puenta banalna


choć jedna rzecz mi się bardzo podoba, ta maniera grzecznościowa


ale ogólnie taki banalniutki liryk
i jestem bardziej na nie niż na tak


pozdrawiam

Opublikowano

być może Jimmi takie mają być!ale z pewnością słowo częstochowskie jest bardziej częstochowskie jak te rymy -wciąż na okrągło powtarzane jakby nie można było czymś go zmienić!

pozdrawiam

Opublikowano

ok.-a już myślałem że jak ten tydzień nudnie się zaczął tak nudnie się skończy -myliłem się.
masz rację, że jesteś na nie ja też -to miała być tylko dobra zabawa i taką jest!

pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Leszczym   Erotyzm  zamknięty w paru zdaniach. A to, co fizycznie odsłonięte, staje się niewidzialne dla świata. :)) Pociągająca jest taka wizja sekretu. Podoba mi się to sformułowanie - "możebna tajemnica" :)  Nigdy nie byłam w saunie i pewnie nie będę - nie lubię takich miejsc. :)
    • @Alicja_Wysocka   To bardzo trafne porównanie. Mam wrażenie, że w życiu najczęściej gramy ze słuchu - improwizujemy, uczymy się na bieżąco. Ale masz rację, że znajomość „nut" - czyli jakichś stałych punktów odniesienia - daje poczucie bezpieczeństwa, kiedy emocje zaczynają fałszować.
    • @Berenika97  Dziękuję Ci za tak uważne czytanie.  Pomyślałam przy Twoich słowach o czymś jeszcze… można grać ze słuchu, można recytować z pamięci — ale ile takich utworów uniesiemy w sobie? A kiedy zna się nuty i litery - świat robi się szerszy, bo można sięgać dalej. Może w życiu jest podobnie - dobrze czasem trzymać się zapisu, żeby nie zgubić melodii między nami… Serdeczności :)
    • @Wal   Masz rację co do klamry - nie połączyłam tego zdania z otwarciem. Dziękuję, że to doprecyzowałeś, bo bez tej wskazówki faktycznie umknęłoby mi to przy samej lekturze. I szczerze mówiąc, to potwierdza moją wcześniejszą uwagę o długości - klamra kompozycyjna działa najsilniej, gdy czytelnik pamięta początek w momencie dotarcia do końca. Przy tak rozbudowanym tekście to echo łatwo umyka, nawet jeśli zamysł jest świadomy i konsekwentny. Ale skoro skierowany do jednej osoby ... to na nic moje opinia.   Co do "chodzenia" śmierci - dla mnie to była raczej metafora niż deklaracja dosłowna. Ale doceniam wyczucie języka, bo widać, że każde słowo ma u Ciebie znaczenie. Pozdrawiam.   
    • ...zaproszenie...   ..ty usłysz mój szept pomiędzy wersami  podejdź bliżej  nie gryzę  zostańmy we dwójkę z tymi myślami    słyszysz  widzisz    nie musisz mówić wprost jeśli nie chcesz  szeptem opowiedz  rozumiem  Potrafię dostrzec jak i mówić gestem..   chytrylis - 2026r.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...