Krzysztof Wysocki Opublikowano 16 Marca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Marca 2006 Poczochrane skrzydło anioła Uderzyło mą duszę w twarz Biała krew wylana nie w czas Czyste stopy pokryła kałuża Jak ptak bez skrzydeł leci Głową prosto w dół, dzień Przełamany gęstą mgłą łudzi Przepływaniem czasu przez dłonie Zapomniana łagodna opieka Płytko drzemała pod liściem Opadłym w dziecięcych jesieniach Powstała umysłu szuraniem Wybiegłem z raną na twarzy Przed szpaler zimowych drzew Anioł nie leciał za mną Śpi w bujanym fotelu
stanislawa zak Opublikowano 16 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 16 Marca 2006 Krzysiu, spowodowałeś ,że twój anioł popadł w odrętwienie, aniołom trzeba nakazywać, zmuszać do pracy, bo jak sam widzisz efekty są bylejakie, spytaj Ewy tej od Kosa, ona wie..he he pozdrawiam ciepło!
Krzysztof Wysocki Opublikowano 16 Marca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Marca 2006 dzięki za komentarz już ja pogadam z tym aniołkiem pozdrawiam
le_mal Opublikowano 16 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 16 Marca 2006 Krzysiu Twój anioł był senny, rozleniwiony trochę,ale też był niegrzeczny i roztargniony.Czemu miał skrzydła poczochrane? Z aniołami różnie bywa. Pozdrawiam anielsko:) Na drugie mi Anioł!
Krzysztof Wysocki Opublikowano 16 Marca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Marca 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. anielskie podziękowanie za komentarz skrzydło sie poczochrało o żywopłot pozdrawiam
le_mal Opublikowano 16 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 16 Marca 2006 Blizny już nie ma?(od tego skrzydełka)^0^
Krzysztof Wysocki Opublikowano 16 Marca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Marca 2006 skrzydaltą bliznę pokryła siwizna anioł śpioch nadal śpi
Krzysztof Wysocki Opublikowano 16 Marca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 16 Marca 2006 rano Anioł pracuje snu mego pilnuje kawy łyk zrobi unik dzban wielki wypije
le_mal Opublikowano 16 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 16 Marca 2006 ja też porankiem piję kawę dzbankiem:)
Krzysztof Wysocki Opublikowano 17 Marca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Marca 2006 i oto ranek nastał kawy dzban rozsadza brzuszek anioła drapie się skrzydłem leniwie czochra
le_mal Opublikowano 17 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 17 Marca 2006 ja już przy kawie komputer otwieram skrzydła anielskie rozpościeram
Krzysztof Wysocki Opublikowano 17 Marca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Marca 2006 anioł kawą spity leży diabeł krętą ścieżką bieży z filiżanki fusy wyżera kusy za oknem wciąż śnieży
le_mal Opublikowano 17 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 17 Marca 2006 u mnie śnieg nie leży kusy mi nie wieży nie dam kawy i zjem fusy założe czapę na uszy
le_mal Opublikowano 17 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 17 Marca 2006 Miłko miła Tyś z Aniołem tu wskoczyła udał Ci się pierwsza klasa niech on teraz z nami hasa ~O~ ^
Miłka Maj Opublikowano 17 Marca 2006 Zgłoś Opublikowano 17 Marca 2006 swe zabawki zabierajmy i do piasku uciekajmy :)
Krzysztof Wysocki Opublikowano 17 Marca 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Marca 2006 w piasku o brzasku wśród wrzasku pióra lecą anioła gołego puścili po pasku
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się