Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

palto z oberwanymi guzikami pod badylem. krzyczy.
rozdarte rajstopy powiewają nad nim jakby chciały
do domu. domu już nie ma. zastąpił go śniegu płaszcz.
i grób malutki z krzyżem żelaznym. czerń i ciemośc. płacz.

płaczu nikt nie słyszał. Bóg zakrył twarz tego wieczora.
niebiosa zastygły w trwodze. żaden dzwon nie dzwonił na
larum. dzwonnik z sierżantem w karty grał. o życie i ból.
na pulę ktoś sanki położył i krwią przebił szatan. za dwóch.


Noe-Gd Gdańsk14-03-06 13:20 [email protected]

Opublikowano

ludzie, gdzie wy macie oczy? szatan, czern, bol, krzyk(chociaż z krzyżem zgrany), płacz(chociaż z płaszczem zgrany), niebiosa, życie, trwoga - można by na tym oprzeć słownik grafomanii. powtorzenia, jeden dobry rym, jedna aliteracja.

Opublikowano

Daj Matko


Daj matko na drogę do chleba
wiersz Polską pisany dzieciom
Niechaj na piersi go noszą
co dnia, który ojczyznę wykrwawia.

Daj matko chleb obłożony słowem
dla pamięci.Mieczem i kajdan brzekiem
wyrwali ci dziecię. Gotując mu tor życia
jeszcze przed twoim narodzeniem.

Daj matko na drogę do chleba
słowo prawdy o Polsce i o tych
co ją grabili, by ze świadomością
zmywał naczynia nad Tamizy brzegiem.


Noe-Gd Gdańsk 15.03.2006/13.58/ [email protected]
15-03-06 13:58 romdar77

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @bazyl_prost @Rafael Marius Wszystko, co stłumione, musi w końcu wyjść, a niektórzy lubią to wykorzystać... @Berenika97 Niestety. Dziękuję! :)
    • @KOBIETA Pomysłów mam wiele, więcej niż kości w ciele.   "Mówimy szeptem krwi łagodnej słuchając w sobie: niech w nas płynie, niech niesie - światło jak w roślinie prześwietli serc planety małe i obudzimy się słuchając szelestu chmur i grania wody."  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Simon Tracy    No tak, powoli się przyzwyczajam. :) Pozdrawiam. :) 
    • @Łukasz Jurczyk   Ten fragment poematu to niezwykle gęsty, surowy opis bitwy nad rzeką Granik (334 r. p.n.e.), pierwszej wielkiej wygranej Aleksandra Wielkiego. Nie budujesz pomnika „wielkiemu wodzowi”, lecz rozliczasz się z brutalnością wojny i tragizmem greckich losów. Świetny jest ten kontrast dwóch narratorów. Pierwszy czuje się zdradzony przez uciekających Persów i ścigany przez rodaków. Dla niego Aleksander nie jest bogiem, tylko „rzeźnikiem z Macedonii”. Drugi - macedoński gwardzista, profesjonalny ale został okaleczony psychicznie. Aleksander nie tyle prowadzi bitwę, co składa swoich (i cudzych) ludzi w ofierze własnej ambicji. Motyw bratobójstwa - To najmroczniejsza część. Historycznie Aleksander po bitwie nad Granikiem kazał wybić greckich najemników służących u Persów, uznając ich za zdrajców sprawy ogólnogreckiej. „Brat zabija brata - oto nasza Hellada” - to gorzki komentarz do jedności greckiej, która została zbudowana na krwi i nienawiści, a nie na braterstwie. Zakończenie jest przejmujące. Sugeruje, że trauma wojenna jest wieczna. Dla weterana to, co wydarzyło się „dawno”, wciąż dzieje się „dzisiaj rano”. Wspominasz Memnona z Rodos - dowódcy Greków u boku Persów, który miał plan pokonania Aleksandra. Nie pozwolono mu go zrealizować , czy „krzyk do wiatru” to symbol bezsilności rozumu? Super!  
    • @[email protected] To prawda, czas zwolnić, krew mi, dziś z nosa poleciała...
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...