Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano


Dlaczego panie odesłałeś słodkość snów
Opuściłeś zdziwiona przyrodę
Przekreśliłeś wieków historię
Dlaczego umieściłeś miliony stworzeń
W ciasnych klatkach
Obserwowałeś kto szybciej zeżre brata

Uśmiechaj się do mnie, proszę

O Panie łaskawy, wszechmogący
Panie w tramwaju milczący
Nie odpowiadasz na pytania
Ucieka lekko ulica spod stop

Uśmiechnij się do mnie, łaskawie

Pan chyba się boi mnie
Bo nie wraca
Nie pyta, nie odpowiada
Pan się chyba zgubił
Nie rozpoznając nazw ulic
Zmierza do zmyślonego celu

Uśmiechaj się do mnie, ciągle

Kiedy skończy się ten test
Kiedy drogi się zejdą
Gdzie odnajdę obraz swój
Nie dobiegający od twojego
Panie?

Uśmiechaj się do mnie, z rezerwą
Przecież wszystko tu jest fikcją



Opublikowano

Nie zgodziłabym sie tylko z tytułem.Widzisz człowiek może wątpić i stara sie zaprzeczać tylko ,jeśli wierzy.Gdyby nie wierzył nie widziałby celu w zaprzeczaniu.Wiersz dobrze się czyta.Jak dla mnie bomba!Szczerze-spodziewałam się zupełnie czegos innego-a tu mile zaskoczenie.Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Istnienie   Tak bardzo chciałbym mieć czas, By nocą w niebo spoglądać. Tak bardzo chciałbym choć raz... Nieprawda, mógłbym bez końca...   Ożywiać martwe już sny, Ratować przeszłość zjełczałą. Stęsknione płyną z niej łzy; Chce ciągle czuć się kochaną.   Zaczepia, prosi mnie wciąż, Bym wspomnień resztki przygarnął. By w cieple serca i rąk, Kiełkować mogło ich ziarno.   Bo teraz są tak jak cień, Co ślepo błądzi w zaświatach. Przed cieniem kroczy zaś lęk; Za siebie głowę odwraca.   Przytulę. Często tak mam, Że żyje chwilą przeżytą. Co było - dobrze już znam, Co będzie - w czasie ukryto.   Gdzie źródło leży tych snów? Gdzie przyszłość dla nich i przestrzeń? Popatrzcie! Niebo bez chmur, I widać gwiazdy, nareszcie.   ---
    • noc i cisza w niej, zaburzona swojskim klekotem przejeżdżającego traktora. oho, myślę, ktoś nakradł drewna i przemyka się pod osłoną. a może nie mam racji, to wielki kaszaniciel naładował całą bitkę przedwiecznych arrasów, gobelinów tkanych najzłotszą z nici i wiezie do lasu, by tam zgniły, mech je obrósł i grzyb pokrył, aby stały się butwozą przykrego kształtu. zamykam oczy, ćwiczę zdolności jasnowidcze. choroba, rosną mi pod powiekami sęki, z łez wytrąca się żywica. a więc miałem rację, ktoś transportuje bogato zdobione tkaniny, postaci wyszyte na jedwabiach.
    • Tiktokerka z osady Mokradła od tygodnia koński przysmak jadła, była pewna, że schudnie, wyglądać będzie cudnie, że rżeć będzie, na to już nie wpadła.                                    Mokradła – gm. Świerzno
    • @hehehehePodoba mi się . grupa krwi wszystko wyjaśnia. Pozdrawiam.    
    • @Bożena De-Tre to nie racja, byłoby gorzko, jest taka cisza która nie jest jeszcze brakiem to chyba daje moc
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...