Mirosław_Serocki Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 otrzepał z ramion gorący popiół wróżbę złowrogą rzucił przed siebie sznur nadpalony podeptany krzyż patrzy na Jeruzalem u stóp Templi Salomoni z Bafometem u boku Jakub de Molay niechciany skarb ciężar świętego Graala
La_crimosa Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 ja bardzo chetnie przyznam ze jest dobry jak sie dowiem o co w nim chodzi :-)
Mirosław_Serocki Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Nawet nie trzeba główkować. Bardzo często, gdy w wierszach jest użyta obca dla mnie symbolika, to po prostu szukam potrzebnych rzeczy wpisując słowa kluczowe do przeglądarki. Myślę, że to nie jest powód do wstydu? Polecam do wpisania: Templi Salomoni, de Molay, Graal. Pozdr.
La_crimosa Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Przeczytalam, jak rowniez o Bafomecie. Aurat o swiatyni Salomona w Jerusalem wiem dosc duzo, wiem rowniez co to Graal. Zeby zrozumiec sens tego wiersza, trzeba byc bieglym w histroii i legendach Teplariuszy. To wiersz skierowany do dosc waskiej grupy odbiorcow, i tylko te moga okreslic go jako dobry lub slaby. Wiec ja powstrzymam sie od jakiejkolwiek oceny, bo nadal nie rozumiem jego przeslania, choc wiem juz mniej wiecej o czym jest.
Loverman Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 On jest napisany w stylu OYEYa, a ja tego stylu nie lubię...poprostu, chociaż to jest świetne : "niechciany skarb ciężar świętego Graala"
Mirosław_Serocki Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 To, że Jakub de Molay był ostatnim Wielkim Mistrzem Zakonu i został spalony na stosie, na pewno nie jest legendą Templariuszy. A właściwie o to i domniemany wielki skarb, który bynajmniej nie był materialny, w tym wierszu chodzi. Moim zdaniem, jeżeli się trochę zastanowić, na pewno nie jest kierowany do wąskiego grona odbiorców. Pozdr. P.S. Wcale nie twierdzę, że musi się podobać, ale znowu zaobserwowałem to samo. Poszukiwanie drugiego dna tam, gdzie go po prostu nie ma :)
La_crimosa Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Panie Miroslawie, a jakim cudem moge wydedukowac przeslanie tego wiersza, nie znajac historii osob o zachowaniach ktorych ten wiersz mowi? Jakie drugie dno? Czy to jest wiersz historyczny?
Mirosław_Serocki Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Wystarczy odrzucić historię osób, a pozostawić zachowania :) Pozdr.
La_crimosa Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Niby tak, jednak te zachowania sa wynikiem tego co te osoby przezywaly. Wiec nie moge wyciagac wnioskow o zachowaniach, nie znajac historii tej osoby, jej powiazan i przezyc.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się