d3us Opublikowano 11 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2006 jeszcze raz spróbujesz dźwignąć okrutny żart wyrafinowanego sadysty który przykuł Cię do łóżka twojej ostatniej enklawy ołtarza cierpienia gdzie wspomnienia katem chłoszczą nieustannie złamie Cię podmuchem gdy muśnie zgasi nadzieję wieje wiatr rzeczywistości nic nie zostanie rozlejesz herbatę dusza śmierci zapragnie łzy same popłyną niechciane i niezrozumiane Potrzebujesz wsparcia Nie walcz sama depresja jest do pokonania
M._Krzywak Opublikowano 11 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2006 a ten wiersz ma byc karą dla ewentualnego czytelnika ?
d3us Opublikowano 11 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2006 mam to roumieć ze jest tak słaby ? Ma "zmusić czytelnika" do szukania pomocy sorry ze pytaniem na pytanie pozdrawiam!
Ewa Rajska Opublikowano 11 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2006 funkcji, jaką mu przypisałeś nie spełnia. zastanawiam się czy te wielkie litery mają jakiś konkretny cel? no bo najpierw "Cię" a zaraz "twojej". wydaje mi się, że osoba w depresji nie zdobędzie się na przeczytanie tylu zwrotek. pozdrawiam serdecznie ER
d3us Opublikowano 11 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2006 ehh nie czuje sprawy kiedy przesadzam w ta "wzniosłością"... :) rymy powstały chyba podświadomie. Jeśli chodzi o funkcje to takie było założenie na początku pisania w trakcie trochę mnie poniosło w każdej zwrotce srałem się opisać to co się czuje i dzieje z człowiekiem podczas choroby. tak na marginesie osoba o której myślałem pisząc ten wiersz (chora) gdy jej go pokazałem myślała ze jest z jakiejś książki lub gazety i podobno zmusił ja do refleksji niestety do wizyty u lekarza nie. Gdy spytałem czy oddaje to co czujesz? odpisała : 19:24:11 [email protected] ([email protected]) wsystko 19:24:18 [email protected] ([email protected]) dlatego myslalam ze to z jakiejs ksiazki dziękuje za wytkniecie błędów i uwagi są dla mnie bardzo cenne pozdrawiam!
M._Krzywak Opublikowano 11 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. słaby. Powody : forma - nie dopatrzyłem się nic związanego z jakimkolwiek chwytem poetyckim, a nawet z błędami: gdzie wspomnienia katem chłoszczą nieustannie - jak katem chłoszczą ? złamie Cię podmuchem gdy muśnie zgasi nadzieję wieje wiatr rzeczywistości nic nie zostanie - to już wogóle jakis absurd: a treśc: po pierwsze - adresowany do odbiorcy, który ma depresje, ja takowej nie posiadam. Po drugie - to są słowa na wiatr, bo ktoś kto umiera raczej wierszy nie czyta ( no, tutaj mogę się mylic), a na koniec taki kwiatek: dusza śmierci zapragnie depresja jest do pokonania
Arkadiusz Nieśmiertelny Opublikowano 11 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2006 Mam nadzieję, że jej pomogło. To jest najważniejsze, a nie to czy mi się podoba czy nie, albo czy ktoś zaznaczy kropeczkę 6 czy 7... pozdrawiam /Arek
d3us Opublikowano 11 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Lutego 2006 [quote]po pierwsze - adresowany do odbiorcy, który ma depresje, ja takowej nie posiadam. No i co z tego ten zarzut wydaje mi się bez sensowny, ludzi którzy chorują jest naprawdę sporo większość nawet nie zdaje sobie sprawy że stan który przeżywają jest chorobą jeszcze większa ilość godzi się z tym i żyje tak bo obawia się iść do lekarza z powodu panujących stereotypów. [quote]Po drugie - to są słowa na wiatr, bo ktoś kto umiera raczej wierszy nie czyta ( no, tutaj mogę się mylic) Drugi zarzut bez sensu bo mylisz się i to bardzo... [quote]a na koniec taki kwiatek: dusza śmierci zapragnie depresja jest do pokonania Tu nie rozumiem o co Ci chodzi z tym "kwiatkiem", wiadomo te dwa wersy wyrwane z kontekstu nijak maja się do siebie chyba, że chodzi o coś innego? Z tego, że słaby i ma liczne „potknięcia” zdaję sobie sprawę. Niektórych pewnie bym nie zauważył za co dziękuje! Napisałem drugi wiersz i pojawia się ten sam zarzut o patetyczności dlatego powinienem spuścić z tonu.. Tylko jak :) bo sprawy chyba do końca nie czuję dlatego nie wiem co jest powodem. Prosze o wyjaśnie :) pozdrawiam
M._Krzywak Opublikowano 12 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No i co z tego ten zarzut wydaje mi się bez sensowny, ludzi którzy chorują jest naprawdę sporo większość nawet nie zdaje sobie sprawy że stan który przeżywają jest chorobą jeszcze większa ilość godzi się z tym i żyje tak bo obawia się iść do lekarza z powodu panujących stereotypów. [quote]Po drugie - to są słowa na wiatr, bo ktoś kto umiera raczej wierszy nie czyta ( no, tutaj mogę się mylic) Drugi zarzut bez sensu bo mylisz się i to bardzo... [quote]a na koniec taki kwiatek: dusza śmierci zapragnie depresja jest do pokonania Tu nie rozumiem o co Ci chodzi z tym "kwiatkiem", wiadomo te dwa wersy wyrwane z kontekstu nijak maja się do siebie chyba, że chodzi o coś innego? Z tego, że słaby i ma liczne „potknięcia” zdaję sobie sprawę. Niektórych pewnie bym nie zauważył za co dziękuje! Napisałem drugi wiersz i pojawia się ten sam zarzut o patetyczności dlatego powinienem spuścić z tonu.. Tylko jak :) bo sprawy chyba do końca nie czuję dlatego nie wiem co jest powodem. Prosze o wyjaśnie :) pozdrawiam jedyne ci ja uważam za gorszące, to bronienie tekstu właśnie chorymi osobami. Wg tego rozumienia każdy krytyk powinien paśc na twarz, bo to jest o chorym człowieku... taki handel. a co do tekstu co to znaczy, że "dusza śmierci pragnie" ? może duch ? kto to jest ten wyrafinowany sadysta ? Bóg ??? łzy same popłyną niechciane i niezrozumiane - bzdura, bo jeżeli peel pisze o tym wiersz, to już są rozumiane. to tak m. in., nowe do tego, co już dodałem. Pozdrawiam.
Nata_Kruk Opublikowano 12 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2006 Czytałam ten wiersz juz kilka razy.. zastanawaiłam się nad słowami, które mogłabym tu napisać.. .... Iza mi pomogła..:).. temat jak najbardziej, bardzo powazny.... ale także mam wrażenie, że brak tego ..cytuję Izę.."poetyckiego kopaniaka"... choćby w tytule.. .. wykrzyknik tam nie pasuje.. w treści owszem... Sporo zawartych słów, mocne są niektóre stwierdzenia, jak dla mnie, aż za mocne..... W sumie podoba mi się temat, jednak najbardziej samo zakończenie.. Pozdrawiam..:)
d3us Opublikowano 12 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2006 [quote]jedyne ci ja uważam za gorszące, to bronienie tekstu właśnie chorymi osobami. Nie chciałem w ten sposób się bronić tylko odrzucić twój zarzut wyżej o tym, że np. Ty (czyli większość odbiorców) nie jesteś chory to nie warto o tym pisać. [quote]a co do tekstu co to znaczy, że "dusza śmierci pragnie" ? może duch ? O depresji mówi się że jest choroba duszy, a to miała być metafora myśli samobójczych. [quote]kto to jest ten wyrafinowany sadysta ? Bóg ??? W początkowej wersji było tak: Jeszcze raz spróbujesz Dźwignąć życie okrutny żart... (i tak dalej) Może być Bóg, los itp. To kolejna metafora miała być do pewnego etapu gdzie chory próbuje jeszcze raz żyć normalnie, a za jakiś czas choroba wraca z zdwojoną siłą no i „przykuwa do łóżka” [quote]łzy same popłyną niechciane i niezrozumiane - bzdura, bo jeżeli peel pisze o tym wiersz, to już są rozumiane. to tak m. in., nowe do tego, co już dodałem. Przez większość ludzi nie, szczególnie przez najbliższe otoczenie. [quote] Czytałam ten wiersz juz kilka razy.. zastanawaiłam się nad słowami, które mogłabym tu napisać.. .... Iza mi pomogła..:) Mi również :) [quote]mocne są niektóre stwierdzenia, jak dla mnie, aż za mocne..... Przez to że minęło trochę czasu urosła w moich oczach, szczerze to też wydają mi się za mocne [quote]W sumie podoba mi się temat, jednak najbardziej samo zakończenie. Cieszę się, że coś mogło się mimo wszystko podobać :) pozdrawiam!
taliesin 2 Opublikowano 12 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. słaby. Powody : forma - nie dopatrzyłem się nic związanego z jakimkolwiek chwytem poetyckim, a nawet z błędami: gdzie wspomnienia katem chłoszczą nieustannie - jak katem chłoszczą ? złamie Cię podmuchem gdy muśnie zgasi nadzieję wieje wiatr rzeczywistości nic nie zostanie - to już wogóle jakis absurd: a treśc: po pierwsze - adresowany do odbiorcy, który ma depresje, ja takowej nie posiadam. Po drugie - to są słowa na wiatr, bo ktoś kto umiera raczej wierszy nie czyta ( no, tutaj mogę się mylic), a na koniec taki kwiatek: dusza śmierci zapragnie depresja jest do pokonania A do mnie dociera.... wspomniena są jak kat wspomnienia chłoszczą...a więc boli...jak cierpienie zadawane przez kata... Powodzenia nie łam się dla mnie jest ok Nie wszyscy myśła tak samo ale cóż
d3us Opublikowano 12 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2006 [quote]A do mnie dociera.... wspomniena są jak kat wspomnienia chłoszczą...a więc boli...jak cierpienie zadawane przez kata... Powodzenia nie łam się dla mnie jest ok Nie wszyscy myśła tak samo ale cóż Dzięki man ;)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się