stanislawa zak Opublikowano 8 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Lutego 2006 serce bije niespokojnie z ciasnej klatki się wyrywa już zapomniałeś o mnie telefon się nie odzywa wstęgami stu szos przecięte samotnością się karmi myśli obrazami krążą uciekając poza ramy tyle chciałam wyśpiewać w nutach zapisać żale lecz na ucho depnął ci słoń nie chcesz mnie słuchać wcale wynajmę wichru orkiestrę powietrzne zadudnią trąby przeczyszczą uszy słoniowe a ja na osłodę dam ci... w zęby
bajka-bajka Opublikowano 8 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 8 Lutego 2006 daj mu w zęby kochana bo takiego pana nie można innaczej traktować a raczej dentystycznym środkiem i doprawić młotkiem w samo centrum łajdaka gdy twa wola taka zostaw to serduszko moja droga duszko w klatce dla innego bo ten nie wart Twego
stanislawa zak Opublikowano 9 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Lutego 2006 ha ha ha serce zdjęte z wie-sza-ka! hi hi hi co tu robić mi, gdy za pozno na dentyste a zęby nieczyste jak moja dusza co nikogo już nie wzrusza!
Stefan_Rewiński Opublikowano 9 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 9 Lutego 2006 wam to fajnie Walentynki a jam inżynier walę tynki za kasę dla dzie wczynki
stanislawa zak Opublikowano 9 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 9 Lutego 2006 ty,frajer inżynier, nie wal w tynki tylko w tył ki walę -tynki
Stefan_Rewiński Opublikowano 9 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 9 Lutego 2006 Twoje Stasiu dobre rady w sprawie ty łków przekażę majstrowi od tynków może na fajrant dostaniemy premię po lasce co łaska tylko ta Ka śka
bajka-bajka Opublikowano 9 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 9 Lutego 2006 klej do historii jest bardzo drogi kiedy się paniom rozchodzą nogi
Aleksander_Szumanski Opublikowano 10 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 10 Lutego 2006 Ja nie mogę w Walentynki A cały rok mogę Sprawdżcie proszę was dziewczynki Jak jeden wlazł w...nogę. A drugiego wcale nie ma Bo nigdy nie było Tylko w moim poemacie Czarnej się przyśniło.
stanislawa zak Opublikowano 10 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Lutego 2006 piknie wysmażyłeś Aleksandrze wierszyk zapłacić nie mogę, bom już jest po pierwszym głębsze już wypite, nawet wylizane lecz zostało jeszcze win.. ciut odgrzanych
Stefan_Rewiński Opublikowano 12 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 12 Lutego 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dobrze prawisz szwarna przerywanie jest niedobre lepsza ciągłośc posuwista oczywista
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się