Jakub Małczyński Opublikowano 4 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Lutego 2006 zapach konwalii, szelest skrzydeł i rozkołysana pszenica, stopiona w miodowym blasku słońca szczęście niesłyszalna prawie muzyka niedotykalna prawie ziemia niewyczuwalna prawie miłość natura zielona trawa, polna mysz, biała stokrotka miętowy smak słów, delikatny zapach wspomnień euforia bezszelestna męka miłości uciekającej w pole kukurydzy i normalny [jak dla niej] poprzedzający odejście potok słów zdrada koniec zapachów, słów, wspomnień życie...
jacek_sojan Opublikowano 4 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 4 Lutego 2006 potraktowałbym to jako "rybkę", przygotowanie do wiersza; gromadzenie słów, obrazów musi czemuś służyć, jakiemuś nadrzędnemu celowi, zmierzać do jakiejś pointy, coś wyrażać; tu widzę garść słów ze skarbca szkolnych lektur: zapach konwalii, miodowy blask słońca, euforia /!/, bezszelestna męka /!/ miłości - same słowa poezji nie czynią, choćby najbardziej powabne; nie lepiej najpierw rozejrzeć się po portalu? J.S.
Jakub Małczyński Opublikowano 5 Lutego 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Lutego 2006 Szanowny Panie Jacku, ja uważam wręcz odwrotnie, gdyż według mnie, to właśnie słowa czynią poezję tak piękną, a gromadzenie słów, o którym Pan mówi miało nadrzędny cel i puente, choć, jak widać, nie dla wszystkich zrozumiałą, aczkolwiek znalazły się osoby, którym wiersz bardzo się podobał, i które znalazły w nim to, co znależć powinny.I tak właśnie jest w przypadku tego wiersza, bo jak Pan powiedział ta "garść słów ze skarbca (...)lektur" posiada znaczenie, może ukryte, ale je ma i zmierza do czegoś bardzo ważnego.Pozdrawiam serdecznie i dziękuje za komentarz.
jacek_sojan Opublikowano 5 Lutego 2006 Zgłoś Opublikowano 5 Lutego 2006 Miłość, słowo powtórzone dwukrotnie jeszcze o miłości nie traktuje, ani :"szczęście" ani "muzyka" ani "zdrada" - jako pojęcia bez kontekstu uzasadniającego użycie tych i takich właśnie słów poezji nie czynią, bo - powtórzę: poezja to nie słowa, lecz to, co między słowami się dzieje, i ze słów się wyłania!; a więc nie wszystkoicyzm, słowotok tworzy wiersz; to pozoruje poezję, ale dla tych osób, którzy poezję piszą lub czytają w niedzielę tylko; oczywiście, może pan zignorować moją opinię, i trwać w samozadowoleniu, ale to pana w żaden sposób nie rozwinie; odrobina zaufania do krytyki pomoże usłyszeć dzwonki ostrzegawcze; więc może warto zwrócić na nią baczniejszą uwagę; pozdrawiam w nadziei; Jacek Sojan
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się