Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

na podłodze sobie stały
bardzo stare dwa dandały
jeden mówi do drugiego
pójdźmy sobie w świat kolego

i ruszyły tak jak stały
bardzo stare dwa sandały

ledwo za opłotki wyszły
pogoniły je dwa wyżły
szybko też się okazało
dwom sandałom się udało

wyżły ich nie dogoniły
bo u dziadka się schroniły
i tak idą przez rok cały
jeden dziadek - dwa sandały

Opublikowano

dziadek jeden dwa sandały
obuć nogi dziadka miały
wziął też dziadek trzecią nóżkę
myśli sobie miedzą pójdę

jak pomyślał tak uczynił
chociaż włos na głowie siwy
pokuśtykał polną drogą
dokąd oczy go poniosą

;)

Opublikowano

to jakiś zamożny / starodawny hrabia
dziadek / ukradkiem do renty dorabia
dwa sandały / do dziadka przylgnęły na amen
opłotek / był takim wiekowym parkanem
nawet / kozy z kurami w domu mieszkały
oswojone wyżły / tylko szczekały
no i limeryk / dziaduś czasem pisze
i baby / poprosi by wygnały ciszę
uchaja / śpiewają zaś prawie do rana
gdybym / mógł choć z nimi śpiewać oj dana!
ja bym byłbym / pierwszym solistą w tym gronie
takim / uczony bo gram na puzonie
dziadkiem / że jestem tego im nie wyjawię
to bym był / bystry w każdej babskiej sprawie
ukradkiem / podglądam te kobitki złote
przadkiem / czasem pracuje,ale rzadko mam ochotę....

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • W  Weronie...   stoi dom który  nie jest twoim domem  balkon który nie jest  twoim balkonem nie czeka na  letnie śpiewy w poświacie miesiąca   byłaś Julią teraz nie jesteś  byłaś na balkonie oko błękitu nie było łagodne  a w kawie nie było Norwida  stał dom - dom pobielany bo dwór to nie był    ani gościniec  ani droga do Werony jesteś Julią  w negatywie  bo kochasz na stałe i wciąż jeszcze żyjesz  serce - piosnka Norwida  
    • Przeczytałem, na filmie się pośmiałem, przy wierszyku zamyśliłem. Serdeczności. 
    • Żyjemy by kochać  I być kochanym    A potem umieramy Odchodząc z niczym    Nadzy jak nas  Pan Bóg stworzył    I nie odradzamy się    Może tylko w myślach  Najbliższych nam osób    A zabawa dalej  Gdzieś tam trwa...
    • Słoik z miodem stoi tam, gdzie go postawiłaś. Zaschnięta żółta kropla na gwincie – twój ostatni odcisk palca, którego nie mam śmiałości zetrzeć. To teraz mój relikwiarz. W sypialni zapach jest najgorszy: mieszanka twoich perfum i tej dusznej, słodkawej woni, którą przyniosłem na swetrze z oddziału. Nie wietrzę. Boję się, że jak otworzę okno, to wywieje stąd resztki twojego imienia. Próbuję czytać, ale litery są jak martwe owady. W łazience dwie szczoteczki do zębów – jedna wciąż mokra, druga sucha od tygodnia, sztywna, jakby skamieniała z przerażenia. Patrzę na nią i czuję, jak drętwieje mi szczęka. Nie ma żadnego „ja” ani „to”. Jest tylko numer autobusu, który zawsze spóźnia się o 18:12, i fakt, że kupiłem dwa chleby, choć nie mam kogo karmić. Stoję nad zlewem i kruszę ten nadmiar do kosza, bo nawet ptaki na parapecie wydają się zbyt głośne, zbyt żywe, zbyt pewne jutrzejszego ziarna. Kiedy kładę się spać, przesuwam się na samą krawędź. Zostawiam ci miejsce. Zimna połowa materaca jest teraz jedynym dowodem na to, że kiedykolwiek istniał jakiś porządek świata. Słucham, jak stygną kaloryfery – to jedyny dialog, na jaki mnie jeszcze stać.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Gra-Budzi-ka Wagary to była przygoda, a zegarek był cichym partnerem. :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...