Gość tanthalos Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Wiersz dedykowany Humie, jednemu z moich ulubionych rycerzy Solamijskich. W ciemną noc, Siedząc samemu Marzę o boju, O rycerzu, co W srebrnej zbroi walczy za miłość. Zamykam oczy i Widzę koniec... "Wracajcie do domów! Zmagania skończone! Czemu milczycie?" Teraz rozumiem, Gdy widzę, jak Nad placem krążą Płaczące, po raz pierwszy Od tysiąca lat, Srebrzyste smoki. [sub]Tekst był edytowany przez tanthalos dnia 20-11-2003 20:49.[/sub]
natalia Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 gdyby nie wdrożenie w temat to połowy bym nierozumiała :) a teraz? dla mnie jako wiersz o walce i miłości jest piękny, troszkę banału w pierwszej zwrotce, druga natomiast bardzo mi sie podoba, trzecia w porządku, taka wyjaśniająca, jako całość wiersz mi się podoba pół na pół :) ale to już wiesz. Serdecznie pozdrawiam Natalia
Seweryn Muszkowski Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Chaotyczny się wydaję. Mamy ciemną noc i autor w trzeciej strofie widzi "Nad placem, krążące srebrzyste smoki", w drugiej natomiast zamyka oczy (żeby było mu ciemniej?) i widzi "koniec zmagań...". Trudno też zgadnąć, czy smoki po raz pierwszy płaczą, czy też po raz pierwszy się pojawiają. Poza tym, z niesmakiem odczytałem: "Ciemna noc" i "siedzi samemu". To tak jak: "Wszyscy się bawią" - "a ja płaczę" Ech, nie lubię czegoś takiego. Ale, to rzecz gustu, a nad tym - jak wiadomo - nie dyskutuje się. :-) Mamy też powtórzenia dziadowskie: srebrna zbroja, srebrne smoki. No, ale dobra... pewnie mieli tam nadmiar tego materiału. I chyba, podstawowy błąd to taki, że bez tego dopisku na górze, wiersz nic nie mówi mi. Co zrobisz autorze, jak bez dopisku ktoś kiedyś zacznie czytać twój wiersz? za cholerę nie będzie wiedział o co chodzi - i dlatego uważam, że to błąd... ale jak znam życie, to "zabieg celowy". Czy się wiersz podoba? mam mieszane uczucia. s.m.
Dorma Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Fajny wiersz.Ja rowniez tak jak Natka niewiele bym zrozumiala bez dopisku..Bo w tym temacie raczej nie siedze.. Przydaloby sie wieksza uwage zwrocic na rymy, skoro juz ich urzyles..
Gość tanthalos Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Sewerynie- chyba musze dodac jednak wyjasnienia, bowiem malo kto czytal chyba Dragon Lance. Huma byl kochankiem jednej ze srebrnych smoczyc, dlatego celowo powtorzylem rodzaj materialu. Poza tym, nie kazda noc jest ciemna :) I na koniec- napisalem to specjalnie dla ludzi, ktorzy znaja Hume, jest to moja wizja konca jego historii. To juz chyba wszystko. Jezeli ktos bylby ciekawy (tzn. chcial znac szczegoly tej historii) to niech sie odezwie!!
Gość tanthalos Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 dla mnie bez żadnych dopisków wszystko jasne, bo Sagę znam dosyć dobrze. (inna sprawa, że po śmierci Sturma przez dwa lata nie mogłem wziąc żadnej z DL do ręki...) wiersz mi się podoba, bo wzrusza. pozdrawiam Sareimheinn Nevarfreyties
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się