Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

w zawodzeniu Indianina
ostatni dzień roku nie jest końcem
lecz wyśpiewanym
powrotem

zegar oszroniał a biel
sparaliżowała ludzi - mają wreszcie czas
by dostrzec więcej niż czubek
nosa

z płatkami zaczęły powoli
opadać nerwy

o godzinie zero wybije nowy
początek

Opublikowano

Tak wiem,że tytuł nie polski,ale nie mogłam inaczej.

return to innocence (powrót do niewinności)- piosenka Enigmy
Ja pod wielkim wrażeniem jej klimatu, no i oczywiście widoku za oknem.


Szczęśliwego Nowego
Lenka

Opublikowano

A to ja też ''enigma'',To mnie tak trzyma od początku
istnienia tego zespołu i takiej muzyki.Plusuję,ponieważ uważam,że
doskonale oddałaś klimat w tym wierszu właśnie tej piosence.
Pozdrawiam ciepło i życzę szczęścia w Nowym Roku. EK

Opublikowano

sporo tu z haiku - takie uchwycenie chwili, nastroju; zreszta jakby było tu kilka haiku połazconych w jedno;
nierówne - to prawda;
mi się spodobał początek - można by go ładnie rozwinąć, ale w inny sposób niż Ty to zrobiłaś;

ogólnie nieźle, choć mogłoby być spójniej i ciekawiej;


pozdrawiam serdecznie

Opublikowano

Wiersz naprawdę dobry i co ważne - pasuje do tego co się dzieje w Rzeczywistości. Jeśli miałbym coś wytykać to może drugą zwrotkę. Nie jest zła, ale moim zdaniem 1) nie pasuje do reszty wiersza 2) jest nieco słabszym fragmentem. Bez niej wystawienie oceny jeden powyżej bd byłoby oczywiste. A tak to trzeba się zastanawiać ;) zastanawiam się, zastanawiam, zastanawiam, zastanawiam i zastanawiam i............. ;)

pozdrawiam ciepło /Arek

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Starzec   Bardzo dziękuję!  Serdecznie pozdrawiam. :)))

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       Dobre! :)))))) @Poet Ka     Bardzo dziękuję! Pozdrawiam. :) 
    • Życie to tylko chwila... . Żalić się nie opyla, potrzebuję efektu motyla, gdy niedostatecznie zagrasz tryla, a potem dasz dyla ! Jurorka 3+ nagryzmoliła, pomyślisz sobie „bambaryła, co się ledwie urodziła”.  Już wiesz, że Cię przeceniła Nie będziesz sobie szczędziła Ani se komplementy prawiła Jak zwykle nauka z tego zawiła                       ...
    • @tetu... masz na co dzień.. góry.. chyba zazdroszczę. Jasne, tam w górze, dystans i pokora bardzo ważne. Dziękuję za zrozumienie emocji... :) Serdeczności I Tobie.   @Proszalny... ładnie skomentowałeś. Masz rację, góry są poezją, a wędrowiec kluczy na szlakach i w słońce, i w deszczu, bo nie da się zniknąć w połowie drogi, gdy nagle załamanie pogody. A tak tam bywa. Dziękuję. ps. można i w łazience uszkodzić kolano, zależy od wygibasów, jakie ktoś tam robi... :)   @Waldemar_Talar_Talar... było warto..:) Waldku. Dzięki.   @Berenika97... w chwili bycia w górze, gdy aura męcząco - horrorkowata, przemknie myśl.. i po co mi to.. ale gdy się wróci na dół, po konkretnym posiłku, kąpieli.. jest się ponownie na tym szlaku... analizujesz i.. zasypiasz..:)) Ja, z przyjemnością płaciłam za lokum.. a co góry oferowały, brało się.. po wcześniejszym sprawdzeniu prognoz. Dziękuję za komentarz.    
    • @hollow man   Pięknie to ująłeś. Ta "widownia" rzeczywiście żyje własnym rytmem. Mam dokładnie to samo wspomnienie z wizyty w Muzeum Emigracji - ten moment, gdy wychodzisz z wystawy o wielkich nadziejach pasażerów MS Chrobry i spoglądasz na pirs, czując ten sam wiatr, co oni. To miejsce ma w sobie coś magnetycznego, co trudno opisać, a Tobie udało się to zamknąć w słowach. Makieta MS Batory, warunki w jakich płynęli ludzie do Nowego Świata - działa na wyobraźnię, tym bardziej, że wśród emigrantów znalazła się część rodziny. Pozdrawiam.   
    • Nie wiem czy wiesz, że w staropolskim żywot oznaczał brzuch (stąd w tłumaczeniu pozdrowienia anielskiego ostało nam się "błogosławiony Owoc Żywota Twego"). Czytając to w ten sposób, z Twojego olejowego wysmażonia wychodzi nam trochę takie masło maślane, moim zdaniem. A może można było to napisać prościej i przystępnej. Bez potrzeby tłumaczenia czytelnikowi autorskich intencji. Pozdrawiam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...