Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Miałem kiedyś ołówek.
Nie był wcale zaczarowany
ale ja przecież też nie byłem
a on był przy tym ode mnie
stokroć lepszy.

Tak łatwo było przewidzieć,
co ołówek ma w sobie
pod tą twardą drewnianą maską.
Serce w nim
ołówkowe
podłużne
szczer
ografi
towe
szcz
ero
zło
te
.

A we mnie wszystko
ściśle niewiadome.
Nawet ta moja maska
z Bógwieczego.

I miałem czelność czuć się panem
temperować nieposłuszeństwo
siódmą skórę zdzierać żywcem

i tylko cichomiękka
łza grafitowa

pokorą przełamała pychę.

Opublikowano

Oskarze - "jak zwykle" U MNIE jakaś łza? Jak opublikuję kiedyś na tym forum jeszcze jakiś wiersz, lub jeśli już opublikowałem jakiś prócz tego, gdzie użyte zostało słowo "łza", to pójdę na kolanach do Częstochowy. Albo na Ślężę, wedle pana religijnej orientacji. Jednego tylko obiecać nie mogę - że pójdę na kolanach do Mekki. Ani do Medyny.

Dziękuję wszystkim za komentarze. Za komętarze także.

Opublikowano

Ależ pokaż mi Pan poetę, który nie ma emocjonalnego stosunku do swoich utworów, a na Pana oczach i uszach nazwę go poetą ZŁYM!
Nie, żebym miał coś przeciwko Muzułmanom, ale Mekka i Medyna to jednak jak na moje kolana za daleko.

P.S. Proszę się nie nabierać nadmiernie na moje afekty.

  • 5 miesięcy temu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Charismafilos ja się nie boję :)
    • @Konrad Koper Chyba chciałeś powiedzieć, że rodzina jest jaka jest, a przyjaciela można wybrać.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @viola arvensis Dobrowolna troska o drugiego człowieka to bardzo rzadkie zjawisko, "każdy sobie rzepkę skrobie." Z wszystkich tych wymienionych papierosów, raczej wszystkie paliłem, a podczas kryzysu gospodarczego w czasie PRL-u, paliłem nawet bułgarskie.    @Wiechu J. K. "W latach 80. w Polsce, oprócz bułgarskich marek (takich jak Shipka, Arda, BT), palono przede wszystkim papierosy krajowe oraz te dostępne w Peweksie. Rynek tytoniowy był zróżnicowany, od tanich marek bezfiltrowych po luksusowe importowane.  YouTube +1 Oto najpopularniejsze marki papierosów w Polsce w latach 80. z podziałem na kategorie: Krajowe (państwowe): Popularne: Uznawane za jedne z najtańszych, z czasem wyparły Sporty. Były to papierosy bez filtra, często kupowane w stanie wojennym. Klubowe: Bardzo popularne, pakowane w kremowy papier z czerwonym napisem, często sprzedawane na sztuki (luzem). Caro: Uważane za jedne z lepszych krajowych papierosów, z filtrem. Występowały w charakterystycznych niebieskich, a później czerwonych opakowaniach. Carmeny: Papierosy uważane za bardziej luksusowe/eleganckie, dłuższe od standardowych, w czerwonych opakowaniach z folią. Sporty: Bardzo tanie papierosy bez filtra, bardzo popularne zwłaszcza na początku dekady. Radomskie: Popularna marka, zwłaszcza w wersji bez filtra. Pozostałe: Świętokrzyskie, Mewa, Silesia, Zefir, Stolice. 8,5: Papierosy, które pojawiły się na początku lat 80..    Z importu (zdemoludy i inne): Radzieckie: Kosmos. Kubańskie: Partagas – słynęły z bardzo dużej mocy, pakowane filtrem do dołu. Albańskie: Arberie. Wietnamskie: 476. Francuskie: Gitanes (bardzo mocne).    Luksusowe (Pewex, czarny rynek): Marlboro: Najbardziej pożądane, symbol luksusu. Dunhill, Ronson: Dostępne w Peweksie, drogie.    W czasach reglamentacji (kartki) popularne było również kupowanie tytoniu i samodzielne skręcanie papierosów."  -  Skopiowałem z Google.com
    • @beta_b Beta, za trudne pytanie o tej porze :) 
    • Skoro jest urok, to po co rozsądek? Mistrzyni. bb
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...