Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

a ja wyjdę na śródmieście,
kupie trąbkę no i sanki,
pójdę krzyczeć, śpiewać, tańczyć,
pójdę marzyć i rozmyślać,
wezmę Ciebie, moje słowa
fotografie schowam w domu,


wyczaruję kwiatów łąkę,
zagram koncert,
zmyślę bajkę,
stworzę nowe poematy,
o miłości i o życiu,
w atramencie spoję pióro,


spiszę listów katalogi,
rozpakuję niespodziankę,
film obejrzę no i bajkę,
słowa moje Ci przekażę,
w kawiarence spiję kawę,
a na koniec pootwieram

okna moich wiecznych marzeń

Opublikowano

jest coś mile podskocznego w twoim wierszu
fajna rytmika
"mych" "me" - razi patetycznością, absolutnie do przeróbki, jak zastąpisz je "moich" "moje" a zrezygnujesz ze spójnika zachowasz rytm, albo może zmienić słowo i wyrzucić zaimek

roztwieram, spłodze, kupie - do poprawy (gramatyczno-ortograficznej)

będzie miły, optymistyczny wierszyk

pozdrawiam

Opublikowano

to jeszcze popraw na ę w "stworze" (może zanim wkleisz tekst przepuśc go przez jakiś edytor ze słownikiem)
"roztworzę" nie pobrzmiewa słowotwórstwem lecz raczej nieudacznictwem językowym, więc może się jeszcze zastanów:)

pozdrawiam

Opublikowano

aa racja, ogonka zabraklo... na codzien nie uzywam polskich liter i tak mi to weszlo w krew ze zapominam o nich kiedy są potrzebne, a co do "poroztwieram" to zastanawialem sie czy nie zamienic tego na "uchylę" ale wtedy mi sie nie widzi, poczekam na wene i cos z tym jeszcze zrobie ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Alicja_Wysocka korytarz domysłów nie zaraża:   przychodzi baba do lekarza: "Panie doktorze mam sterczące piersi - co robić?" Pani pokaże Kobieta zdjęła stanik a lekarz i patrzy mówi: "A wie pani, że to jest zaraźliwe"   to wina wirusów :))
    • Mam dosyć siebie bez ciebie pijana tęsknota tańczy pół walca potyka się o samotność bez muzyki bez rytmu ale z piruetami upija się własnym oddechem a ja patrzę przytulając ścianę nie zatańczy ze mną ale śpiewa twoje imię gdzie jesteś gdy nie umiem tańczyć z tęsknotą
    • @Migrena   Mocne to! Naprawdę. A jak działa na wyobraźnię!  Czytam to jak scenariusz do bardzo ambitnego, mrocznego filmu, w którym bohaterowie zamiast iść na spacer do parku, wybierają najbardziej zardzewiały tunel w mieście, żeby sprawdzić wytrzymałość betonu (i swoich nerwów). Kilka moich ulubionych obrazów - „Smakuje jak nadchodząca katastrofa – słodka, żelazna i ostateczna” - to jest ten moment, w którym instynkt przetrwania mówi „uciekaj”, a cała reszta krzyczy „zostań”. Genialne połączenie grozy z fascynacją. „Zwarcie dwóch gołych przewodów w kałuży strachu” - jako osoba, która boi się wymieniać żarówkę, czuję to napięcie! To doskonała metafora tego, że w takiej chemii między ludźmi zasady BHP po prostu nie istnieją. „Odzyskać żebro, z którego cię ulepiono” - to jest tak intensywne, że aż boli. Jeśli ten tunel rzeczywiście będzie „krwawił waszym imieniem przez tydzień”, to współczuję ekipie sprzątającej z PKP. Daję 10/10 w skali sejsmicznej - u mnie kubki w szafce dzwoniły, jak doczytałam do końca. Naprawdę gęsty, duszny i hipnotyzujący kawałek tekstu. Ostre metafory - Twoje i nie do podrobienia.
    • jest czas na szczerość i czas kłamstwa którym sami się  chronimy   jest czas śmiechu i czas płaczu zadławionego w krtani   jest czas życia czas umierania taka równowaga  
    • @Stukacz   Bardzo dziękuję!  Dziękuję za tak miłe słowa. Serdecznie pozdrawiam. :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...