Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Postawimy pomnik tłumaczom. Oni sprawiają, że jesteśmy bogatsi! Oni sprawiają, że lepiej możemy zrozumieć otaczający nas świat. Innych ludzi. O nich pamiętajmy w dniu Naszej Niepodległości!

Pamiętajmy również w dniu naszej niepodległości o Ryszardzie Kuklińskim!

KUKLIŃSKI RYSZARD, 1930 - 2004, pułkownik, agent wywiadu amerykańskiego; 1976–81 szef Oddziału Planowania Strategicznego Sztabu Generalnego WP; przekazywał plany operacyjne Układu Warszawskiego oraz wprowadzenia stanu wojennego w Polsce; ewakuowany do USA; 1984 w Polsce skazany na karę śmierci, 1995 wyrok uchylono; 1997 sprawę umorzono.
(za encyklopedią PWN)

Skazany? Agent? Może zdrajca?
Ja wyraźnie napiszę – bohater! Człowiek, który właściwie odczytał słowa żołnierskiej przysięgi! Nie chciał by oczyszczono z nas teren między Odrą i Bugiem. By wyrównano i zeszklono powierzchnię i uczyniono tu tory wyścigowe dla promienioodpornych czołgów, by nas nie było. I Ciebie i mnie!

Lepiej matematykom niż polonistom. Matematycy posługują się językiem bardziej konkretnym, językiem liczb. Trudniej tu o przekłamanie, o nad czy też pod interpretację. Dwa to dwa i choćbyś nie wiem jak kombinował, to dwa będzie zawsze dwa. Matematycy — ich niepodległość jest większa.
Czy posługując się liczbami, można pisać poematy? Czy posługując się liczbami, można dyskutować o Bogu? Czy można zastanawiać się, czy być czy nie? Czy można liczbami modlić się? Czy można liczbami „chwalić Pana”?
Można! Trzeba tylko umieć!

KONIEC

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Tak. To tak jak grasz w szachy i wiesz, że widzisz i rozumiesz jedynie część, pojedynczą warstwę trójwymiarowego obrazu. Ale masz też przeczucie, że na innym poziomie ziarnistości i zoomie, do którego nie masz dostępuu - ten sam obraz wygląda inaczej. I do tego dostajesz jeszcze przeczucie... Że to wszystko rozrasta się rizomatycznie w różne ścieżki. A gdy tak jest w wierszu... To okazuje się, że przy każdym nowym czytaniu zaczynasz odkrywać w sobie tę pustkę, którą wiersz zaczyna wypełniać zawsze jednak, z definicji pozostawiając brak, który nadal będzie pytał. Jeśli wiesz co chcę powiedzieć...
    • jeśli naprawdę chcesz za mną tęsknić zacznij natychmiast jeśli trudno ci żyć bez myśli o mnie prześlij ją dalej jeśli zakopiesz to głęboko i przyklepiesz nic nie urośnie   znaki i gesty wschodzące przypływy senne w pęku klucz przywieszony jako ten nie wiadomy czy jest od czegoś być może od złotej komnaty   słucham jak do mnie mówisz moje ciało słucha staje się wielkim uchem które odczuwa jak dotykasz brzmieniem wtulony bezpieczny   i rozciągam ten sen po noc piję z nim kawę czarne pokruszone ziarna zalewam wrzątkiem   i na powrót w tym pęku noszę cię przy sobie   jeśli naprawdę chcesz za mną tęsknić bądź w tym mocniej jeśli trudno ci żyć bez myśli o mnie zajmij się nią lepiej jeśli zakopiesz głęboko i przyklepiesz czy wybaczysz sobie
    • Bezruch. Kto wie czy to dobre, czy złe? Jeśli przejściowe to oczyszczające, to nawet wymagane, ale na dłużej... kto wie? Każdy przypadek zapewne jest inny.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Pełni jesteśmy monologów, to leży w naturze człowieka, tak samo jak dualizm, który często wyciszamy czyjąś obecnością. Interesujący wiersz.   Pozdrawiam:)
    • @APM kiedyś bawiłem się plamami tuszu na kartce , fajna zabawa
    • @Berenika97 dramatyczne , trochę bez wyjścia, gdzie jasna konkluzja?
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...