Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nikt z nas nie składał
zamówienia na swój wygląd
nikogo nie pytano
czy chce urodzić się wśród
biednych czy bogatych
nikomu nie dawano do wyboru
mądrości lub głupoty
nie proponowano sprawności
fizycznej albo kalectwa
już od pierwszych dni

nie wpadaj w pychę
jak ci się udało
nie wyśmiewaj się
nie dokuczaj
nie drwij
nie wyszydzaj

wszystko możesz stracić
w jednej chwili

Opublikowano

Zdaję sobie sprawę ze swojej nieporadności, cały czas pracuję i każdy komentarz jest dla mnie bardzo wartościowy. Czytam wszystkie, nie tylko te które dotyczą moich wypocin. Dziękuję za chwilę poświęconą na przeczytanie. Pozdrawiam ciepło

Opublikowano

Rozumiem co chciałaś przekazać. Nie jest tak źle,ale mogłoby być lepiej. Sądzę jednak że powinnaś ćwiczyć. Narazie jesteś nieoszlifowanym diamentem, lecz wierzę że będzie coraz lepiej.
P.S.A i jeszcze jedno-mądrość jest właśnie tą rzeczą której nikt nas nie pozbawi. Gorąco pozdrawiam.

  • 3 miesiące temu...
Opublikowano

Ma rację mój przedmówca - jesteś jak nieoszlifowany diament. Ale to dobrze, bo byś w pychę wpadła...
Miło cię czytać, ucz się rymowania, bo klasycznie pisać nie każdy potrafi.
Pozdrawiam Piast `

Opublikowano

O, i tutaj jesteś Piaście
Cieszy mnie ta zachęta. Na razie czytam, czytam, czytam i od czasu do czasu piszę. Nie należę do tych płodnych poetów, którzy każdego dnia zamieszczają coś nowego. Wena zaskakuje mnie znienacka.
Pozdrawiam serdecznie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • na końcu  mają głupią minę  gdy nadszedł ich czas  eliminacji
    • @Natuskaa :) dziękuję     
    • @MigrenaJa mam skojarzenia z koncepcją miłości karmicznej.   To miłość z poprzednich wcieleń, którą musimy przepracować i dokończyć w życiu obecnym, gdyż pozostajemy, z jakichś powodów, w stanie nierównowagi. Jest bardzo intensywna emocjonalnie, ale nie zmierza do trwałego, szczęśliwego związku, gdyż jej celem jest kontynuacja lub zamknięcie czegoś, co rozpoczęło się w poprzednich cyklach życia. To są zazwyczaj relacje, które mają czegoś istotnego nauczyć. Wszystko, co się w nich wydarza, staje się lustrem, w którym należy dostrzec obszary wymagając uzdrowienia, zrozumienia, głębokich przemian. Niespełnienie to droga. I nawet, jeśli później każde z tych dwojga wyruszy już na własne ścieżki, karmiczne spotkanie nigdy w nim nie wygaśnie, nie zabliźni się.  
    • @marekg W tym wierszu jest bardzo dużo smutku i tęsknoty. Opowiada o trudnej miłości, w której obie strony rzucają w siebie kamieniami, zawodzi komunikacja. Noc też nie przynosi ukojenia, gdy zabiera się ze sobą do snu poranione myśli, niepokój. Tekst kończy się na tej skardze, nie wiadomo, co dalej, jak będzie dalej przebiegała relacja.   Ostatni dwuwers skojarzył mi się z wierszem H. Poświatowskiej - *** (nie potrafię inaczej)   Zacytuję fragmenty:   nie potrafię inaczej w środku ciała jest kot wygięty pragnieniem wołający o człowiecze ręce uspokajam go słowami kłamię (...) i nagle wszystkie zgięte paznokcie wbija we mnie głuchy ślepy kot   To jest ten moment, kiedy leżąc w samotności i mroku, człowiek aż cały kurczy się z rozpaczy, i to jest wręcz cielesne.   Natomiast kamienie z pierwszego dwuwersu przypomniały mi pewną przypowiastkę. Ludzie w relacji są jak kamienie wrzucone do jednego zamkniętego worka, którym potrząsa życie. I wiadomo, że muszą się w tej sytuacji o siebie obijać. To symbol różnych zranień, konfliktów, kryzysów, trudnych rozmówi, itd. Ale po latach, jeśli worek się otwiera, nie ma już zwykłych, kanciastych kamieni, tylko oszlifowane diamenty. O ile, oczywiście, dwoje ludzi przetrwa i zrozumie ten proces rozwoju w miłości.   Sądzę też, że mimo tymczasowego bólu, zawsze jest jakaś przyszłość, jakaś przestrzeń.
    • każdy pies zdobywa nasze uczucia a pogłaskany kładzie się przy naszej nodze
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...