Krzysztof Opublikowano 30 Listopada 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2005 Tak źle się czuję, tonę w chorobie, Znika pewność, obronne bariery, Apatia budzi się w zmarzłym swym grobie I znów następują tygodnie jej ery. Nadchodzi, ciemne chwile zwiastuje, Otacza umysł swą niepewnością, Rządzi myślami, więc rządzi, co czuję, I złoto nadziei okrywa szarością. Myśleć nigdy ja nie przestaję, Więc ma mnie całego pod swoją kontrolą. Nie pierwszy raz przed twarzą jej wstaję, To będę się bronić siłą i wolą! Powstanę z łóżka z głębokim oddechem, Herbaty zaparzę, w fotelu usiądę, Rozjaśnię nastrój szczerym uśmiechem I cały swój umysł w poezję pogrążę.
Waldemar Talar Opublikowano 30 Listopada 2005 Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2005 Poezja lekarstwem na apatie. Podoba mi się . Pozdrawiam życze zdrówka Waldek
Yasioo Zimiński Opublikowano 4 Grudnia 2005 Zgłoś Opublikowano 4 Grudnia 2005 "...tygodnie jej ery" a ogólnie to wiersz jest normalny. pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się