Juliusz Wnorowski Opublikowano 7 Listopada 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2005 powtórka teściowa wraca w-zwol-nio-nym-tem-pie
tygrys_pietrek Opublikowano 7 Listopada 2005 Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2005 tesciowa nigdy nie wraca w zwolnionym tempie. to zawsze grom z jasnego nieba ! przypomina mi sie taki wiersz "uwaga uwaga przeszedl koma trzy..." itd itd
Juliusz Wnorowski Opublikowano 7 Listopada 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Już tu lepiej nie mów, jak ma teściowa wracać. ;) Ona dobrze wie, co robi. Zawsze! A w szczególności, gdy w jest powtórka. No kurcze, czy naprawdę ten tekst jest nieczytelny. pozdrawiam jul
Ann N.N. Opublikowano 7 Listopada 2005 Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Czytelny, czytelny. Tesciowa wraca pewnie po swojemu, niewazne jak, moze kustyka nawet :o). Istotne jest to, ze dla Ciebie caly obraz jest jak w zwolnionym tempie. Jak riplej akcji pilkarskiej. Bronisz sie przed nim, i zwalniasz go sila woli ... Troche wymyslam swoje wlasne interpretacje, ale mozliwe, ze jestem blisko tropu. Udane wg mnie, pozdrawiam
Ewa Rajska Opublikowano 10 Listopada 2005 Zgłoś Opublikowano 10 Listopada 2005 a jak dla mnie to aż zbyt jasno wyrażasz, że żona upodabnia się do własnej matki-czy to jest aż taki straszny proces? pozdrawiam ciepło ER
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się