Espena_Sway Opublikowano 10 Października 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Października 2005 chcę już zacząć życie zachłysnąć się obficie każdym dniem na nowo widzę nowe horyzonty odsłonione jak na kościele gonty poukładane raz się żyje mówią dla mnie zalatuje to komerchą
Ryszard Schreyner Opublikowano 16 Października 2005 Zgłoś Opublikowano 16 Października 2005 zanim bedę mógł coś powiedzieć o treści wiersza, najpierw poproszę o 2 informacje: 1/. czy "choryzonty" to prawidłowa pisownia? 2/. co to jest komercha?
Sanestis_Hombre Opublikowano 16 Października 2005 Zgłoś Opublikowano 16 Października 2005 jak zwykle ciekawy pomysł. mam kilka uwag : 1) choryzonty zmień na horyzonty 2) odsłonione - może lepiej odsłonięte? chyba że wolisz zachować tam rym 3) komercha burzy nieco nastrój tekstu - czy to świadomy zabieg? pozdr!!!
Espena_Sway Opublikowano 29 Października 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Października 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. heh, zmieniłam te nieszczęsne choryzonty - dzięki za zwrócenie uwagi na literówkę. co do komerchy to było celowe. dziękuję za pomoc i komentarze pozdrawiam serdecznie Espena Sway :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się