Luthien_Alcarin Opublikowano 19 Września 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Września 2005 mój kot ma szorstką sierść -rzadko się goli za to ma w niej posklejane sentymenty właściwie goli się tylko obgryzając mi żebro jest mu wtedy łyso zazdrosny o ten jeden most między nami wtulam się w futro kłaczkiem rzęs -szukam kociego punktu widzenia na dom, przyszłość, czy coś takiego miękkiego i myślę ,że nie wrócisz choć zostawiłeś oswojony kawałek siebie gnat przegryzam z kotem do mleka ... do parapetu
Luthien_Alcarin Opublikowano 19 Września 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Września 2005 od wielu miesięcy (może nawet wiecej niz rok?) nie używałam interpunkcji- to juz moja pierwsza watpliwośc bo nigdy nie potrafiłam się nia posługiwac... poza tym nie wiem czy dośc jasno się wyraziłąm-ktoś moze zarzucić mi albo banał albo pisanie na siłe- nie moge nabrać dystansu dlatego prosze o wskazówki Pozdrawiam Agata
Julia Valentine Opublikowano 20 Września 2005 Zgłoś Opublikowano 20 Września 2005 wydaje mi się, że te przecinki są jednak niepotrzebne; na nic innego w tej chwili nie mogę wpaść pozdrawiam więc bardzo serdecznie
Roman Bezet Opublikowano 20 Września 2005 Zgłoś Opublikowano 20 Września 2005 Witaj, bardzo fajny temat ;) Dziwne zbiegi okoliczności albo wpływ jesieni - sporo kocich tematów jakoś spotyka się ostatnio. Ładnie tu zabajkowałaś ;D Przecinki - wg mnie - zupełnie niepotrzebne (tutaj). I chyba można wiersz trochę "odgadać" (bo warto ;) Może tak?mój kot ma szorstką sierść rzadko się goli za to chowa w niej posklejane sentymenty właściwie goli tylko obgryzając mi żebro wtedy mu łyso zazdrosny o jeden most między nami wtulam się w futro kłaczkiem rzęs - próbuję kociego widzenia na dom przyszłość czy coś takiego miękkiego myślę że nie wrócisz choć zostawiłeś oswojony kawałek siebie gnat przegryzam z kotem do mleka ... do parapetu Trochę wyrzuciłem czasowników lub popodmieniałem - może Ci się spodoba. Popatrz na wiersz krytycznie (pod kątem upraszczania i wyciągania jednej, głównej myśli). Zastanawiam się nad nagłym przejściem: "wtulam się w futro" (czytelne, że kota, ale zaraz po tej zazdrości?) oraz nad końcowym "do parapetu" (to chyba niepotrzebna druga pointa?). I jak ma się "żebro" do gnata? (żebro - aluzja czytelna ;). pzdr. b PS. Zobacz tu i się zdziw ;) http://www.proza.osowa.com/viewtopic.php?t=2869
stanislawa zak Opublikowano 21 Września 2005 Zgłoś Opublikowano 21 Września 2005 bardzo podoba misie 1 zwrotka, to kupuję, pozdrawoim ciepło
Luthien_Alcarin Opublikowano 26 Września 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Września 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dobra zabijamy niewinne pzrecinki:) POzdrawiam Agata
Luthien_Alcarin Opublikowano 26 Września 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Września 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ok-ale i w mojej i tej wersji brak czegoś- nie wiem,....ale mnarazie moja wypocina wydaje się niedorobiona-dziś poprubuje ją przetransformować w jakiś złozony ciekawy twór, bardzo mi Twoje wskazówki pomogły i pewne sporo z nich wykorzystam:) Pozdrawiam Agata PS Gnat żeby niepowtarzać zebra, tzn delikatniej wprowadzać jego motyw-nad reszta muszę się zastanowić, paskudnie mnie boli głowa i wiele nieywmyśle aktualnie
Luthien_Alcarin Opublikowano 26 Września 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Września 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. a reszta? :> Pozdrawiam Agata
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się