Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nasze działanie było zgodne z wytycznymi
decyzyjnie wciskaliśmy każdy guzik
miała nastąpić reakcja schłodzenia
- powinna była nastąpić
wybuch nie miał prawa

jakby bez przyczyny
bez przyczyny

a potem
w ustach jak ozon po burzy
to zapach śmierci

poznałem po głosie
twarz we krwi
chciał bym ratował innych przed
czarną opalenizną i podmuchami wiatru

wywieźli daleko
w dożywotni strach
w kliniczne korytarze o złośliwym zapachu

Opublikowano

Ona Kot.
wiersz jest stylizowany - wypowiedź uczestnika tragedii(muszą być emocje) - taką formę wybrałam. dlatego skoro to wypowiedź są powtórzenia - absolutnie celowy zabieg.
no a złośliwy zapach - to sfera domysłów - a chodziła o nowotwór - tak bywa że po napromieniowaniu takim jak w Czarnobylu często u ludzi pojawiał się nowotwór - i watpię, że to średnio logiczne.
Arkadiusz.
ja tam nie widzę nic chaotycznego. przesłanie:- życie-śmierć-strach-przypadek -sumienie-odpowiedzialność - ból - rozpacz - cierpienie - trzeba więcej?

Dziękuję za przeczytanie i poświęcenie mi czasu bardzo bardzo
pozdr Nef

Opublikowano

hmm, napisałam, że powtórzenia zagrały (czyli ok) a tu Autorka tłumaczy, że są koniecznie...czy napisałam, że nie?

a że do mnie średnio trafiają wiersze
pisane cudzymi emocjami?
cóż na to poradzę?

pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Dzień dobry                                                 Taki miał być ten wiersz chaotyczny , taki był zamiar . Nie wiem czy mi się udał .                                                        Niech ocenia czytelnicy tego wiersza .                                                              Miłego dnia .Pozdrawiam 
    • Moda na "wody"     Ala z Uralu w wisiorze z koralu,   W końcu urlopu, chodzi w litoralu.   Z językiem na boku,   Bywa tam co roku,   Bo moczy swe stopy w  wyschłym Aralu.
    • @niolek Po przeczytaniu wiersz ten został ze mną na dłużej, mimo jego przykrej natury.   Pierwsza myśl, gdy je zauważam. Trzy to liczba nieparzysta, nie - ja, parzysta - one.   Pierwsze wersy od razu sygnalizują o tym specyficznym uczuciu dysonansu - kiedy interakcja społeczna w naszej głowie ulega analitycznej dekonstrukcji. Sama forma wiersza przekazuje tę nerwową energię gonitwy myśli, kiedy fizycznie jesteśmy częścią rozmowy, lecz chaos w naszej głowie nie pozwala nam się skupić. Wyskakujące gdzieniegdzie pytania oraz przypuszczenia podkreślają bitwę z własną percepcją. W tym samym momencie możemy się zastanawiać, czy dwie pozostałe osoby nas wykluczają intencjonalnie, czy może nawet nie są tego świadome? Dla nich to kolejna pogawędka, a dla nas to cały poemat w naszym wnętrzu.   Jeśli miałbym się czegoś przyczepić to detali gramatycznych - kiedy pojawiają się czasowniki w pierwszej osobie zapiszemy je z końcówką "ę" zamiast "e" np. "Chcę pokazać, że tu jestem, próbuję." Również zamieniłbym "tą", na "tę" w wersie "a widzę tą dwójkę ", ponieważ w piśmie, w bierniku poprawna forma to "tę". "Tą" w bierniku występuje bardziej w mowie potocznej.   Ogólnie ciekawy wiersz, w jakiś sposób do mnie dotarł i został ze mną na dłużej. Pozdrawiam :)    
    • świat był miejscem opartym na pewnych stałych   życie przypominało  ścierny papier czas utkany  pospolitym brakiem   aż letni blask pozbawił ich nocy   rwany sen jak tęskni za człowiekiem  drugi człowiek
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Robert Witold Gorzkowski Polski bohater! Mój dziadek ze strony mojej matuli był ułanem Pilsudkiego. Cześć i chwała bohaterom.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...