mjisiek Opublikowano 2 Września 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Września 2005 Patrzę na ciebie, w cieniu otwartej rany Nachylony, oddzielasz w skupieniu Pajęcze linie mojego ciała Nastawiony na jedno - zabić mnie Unicestwić do ostatniej nitki Tylko dlatego, że zostałem stworzony By zniweczyć delikatną harmonię obrazu i podobieństwa Nawet żal mi twojej złudnej nadziei Przetrwam i tak, jestem dzieckiem entropii Dałem już liczne przerzuty.
Anastazja.P Opublikowano 3 Września 2005 Zgłoś Opublikowano 3 Września 2005 w cieniu otwartej rany patrzę jak nachylony w skupieniu oddzielasz pajęcze linie ciała nastawiasz się na unicestwienie do ostatniej nitki stworzyłeś bym zniweczył delikatną harmonię obrazu i podobieństwa przetrwam dzieciak entropii dałem już liczne przerzuty
Zofia Honey Opublikowano 3 Września 2005 Zgłoś Opublikowano 3 Września 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Anastazjo, przecież to jest zupełnie inna treść - zmieniając podmiot liryczny zamiast 'poprawy' całkowicie - moim zdaniem - zepsułaś wiersz - przepraszam, ale tak to widzę. Wersja autora wydaje mi się dużo lepsza. Ciekawy punkt widzenia. Pozdrawiam Zofia
Anastazja.P Opublikowano 3 Września 2005 Zgłoś Opublikowano 3 Września 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Anastazjo, przecież to jest zupełnie inna treść - zmieniając podmiot liryczny zamiast 'poprawy' całkowicie - moim zdaniem - zepsułaś wiersz - przepraszam, ale tak to widzę. Wersja autora wydaje mi się dużo lepsza. Ciekawy punkt widzenia. Pozdrawiam Zofia Zofijo nie zmieniłam podmiotu lirycznego, pozbylam się tylko zaimków osobowych :D
Zofia Honey Opublikowano 3 Września 2005 Zgłoś Opublikowano 3 Września 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tak myślisz? Proszę, przeczytaj jeszcze raz, trochę uważniej :) - niestety, zmieniłaś podmiot liryczny, a za nim także treść. (zaimki osobowe zostaw na razie w spokoju) Pozdrawiam Zofia
Anastazja.P Opublikowano 3 Września 2005 Zgłoś Opublikowano 3 Września 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tak myślisz? Proszę, przeczytaj jeszcze raz, trochę uważniej :) - niestety, zmieniłaś podmiot liryczny, a za nim także treść. (zaimki osobowe zostaw na razie w spokoju) Pozdrawiam Zofia a może Zofia powie na kogo zmieniłam podmiot ?? może na przekorność?? :)
Zofia Honey Opublikowano 3 Września 2005 Zgłoś Opublikowano 3 Września 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Anastazjo, podmiotem jest guz, to z jego punktu widzenia przedstawiona jest operacja i czynności lekarza. W Twojej 'poprawie' ten pierwotny podmiot zaginął - stąd przeinaczona treść. Wiersz mi się bardzo podoba w wersji autorskiej. Ja w nim niczego nie zmieniałabym. Pozdrawiam Zofia
Daniel Piaszczyk Opublikowano 3 Września 2005 Zgłoś Opublikowano 3 Września 2005 ani wersja Autora ani Anastazji do mnie nie mówi: cień otwartej rany ???????????????? no ale proszę .... nie wiem czy to jeszcze patos czy już wydumanie. "nastawiony na jedno" -:( "Nawet żal mi twojej złudnej nadziei" żal Ci nadziei ???????????? czy tego KOGOŚ -bo jego nadzieja jest złudna????? dla mnie to ot tak na kolanie kleksami w zeszyt pisane wersy bez przemyślenia bez nutki oryginalności - lanie wody po postu. POzdrawiam
Anastazja.P Opublikowano 3 Września 2005 Zgłoś Opublikowano 3 Września 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. - i taką wypowiedź rozumiem, Zofio podmiotu nie zmianiłam, zmieniłam treść - tu się zgodzę. Skończmy polemikę. Pozdrawiam.
Zofia Honey Opublikowano 3 Września 2005 Zgłoś Opublikowano 3 Września 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tu polemizowałabym. To bardzo konkretny wiersz a wersy przemyślane. Oryginalny punkt widzenia. Zero lania wody, natomiast niesie w sobie wyjątkowo dużo treści, mimo niewielkiej ilości słów. Utwór wywołuje emocje. Nie przeszedłeś wobec niego obojętnie. To nie jest ważne czy Ci się podobał czy nie. Gusta nie podlegają ocenie a wszystkim dogodzić się nie da:) Pozdrawiam Danielu Zofia
Daniel Piaszczyk Opublikowano 3 Września 2005 Zgłoś Opublikowano 3 Września 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tu polemizowałabym. To bardzo konkretny wiersz a wersy przemyślane. Oryginalny punkt widzenia. Zero lania wody, natomiast niesie w sobie wyjątkowo dużo treści, mimo niewielkiej ilości słów. Utwór wywołuje emocje. Nie przeszedłeś wobec niego obojętnie. To nie jest ważne czy Ci się podobał czy nie. Gusta nie podlegają ocenie a wszystkim dogodzić się nie da:) Pozdrawiam Danielu Zofia Szanowna Pani, ja przedstawiłem akieś argumenty że ten tekst jest dla mnie mizerny .... to że Pani pięknie o nim mówi dla mnie znaczy, że Autor to wujek albo kuzyn :) a niekoniecznie to , że ten tekst jest dobry więc jeśli "polemizowałabym". to z konkretami prosze :) Pozdrawiam
Zofia Honey Opublikowano 3 Września 2005 Zgłoś Opublikowano 3 Września 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tu się zgadzam - "jakieś argumenty" ale niekoniecznie trafne. Autora wiersza nie znam. Po prostu spodobał mi się sam wiersz, ciekawie zrealizowany pomysł. Rozumiem, że trudno Ci to pojąć. (Podobno najczęściej ocenia się innych podług siebie - hihihi) Nie mówię, że tekst jest dobry (chociaz myślę, że jest rewelacyjny) lecz o tym, że mi się bardzo podoba. To nie jest to samo. Pozdrawiam Zofia
Daniel Piaszczyk Opublikowano 3 Września 2005 Zgłoś Opublikowano 3 Września 2005 ale padło "polemizowałabym" więc śmiało :) chociaż "jakieś" argumenty :) ozdrawiam
Zofia Honey Opublikowano 3 Września 2005 Zgłoś Opublikowano 3 Września 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wstrzymam się z odpowiedzią ze względu na innych, potencjalnych czytelników. Pozdrawiam Danielu Zofia
Daniel Piaszczyk Opublikowano 3 Września 2005 Zgłoś Opublikowano 3 Września 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wstrzymam się z odpowiedzią ze względu na innych, potencjalnych czytelników. Pozdrawiam Danielu Zofia ???? a dlaczego? przeciez o to chodzi na forum , żeby rozmawiac- spierać się, przedstawiac argumenty - uczyć wzajemnie :) myślę, że wszyscy skorzystają :)
Zofia Honey Opublikowano 3 Września 2005 Zgłoś Opublikowano 3 Września 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Powiem Ci, że ja nie lubię czytać wiersza zaczynając od jego interpretacji... Dlatego wolę się wypowiadać na tematy zamieszczone dużo wczesniej a nie na najświeższe. Dzisiaj mnie Anastazja sprowokowała.
mjisiek Opublikowano 3 Września 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Września 2005 Danielu moim zdaniem nie czytasz między wierszami albo raczej miedzy wersami jak wkońcu jest kto co do kogo i gdzie kto mówi, komu zal nadziei wydajesz się nie wiedzieć ja wiem co Autor miał na myśli :-) nie zastrzegam sobie wyłącznej interpretacji jednak Ty nie pokusiłeś się na żadną kwesti nutki oryginalności - wiesz o czym mówisz? trzymałes kiedyś skalpel w ręku? bo ja u ciebie szczerze mówiac tez nie widze żadnych argumentów tylko prostackie zarzuty ciekawe? długo dobierałeś słowa? do tego komentarza? dla Ciebie to pisane bez przemyślenia, dla mnie nie a swoją drogą panie Poeto stać cię na bardziej konstruktywną krytykę chyba? Pozdrawiam
Daniel Piaszczyk Opublikowano 3 Września 2005 Zgłoś Opublikowano 3 Września 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. troche skromnopści i pokory nie zaszkodzi drogi Panie
mjisiek Opublikowano 3 Września 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Września 2005 skromnośc i pokora w rzeczy samej...
Marcin Dydyna Opublikowano 3 Września 2005 Zgłoś Opublikowano 3 Września 2005 Ostatnia strofa podbudowywuje całość. Jest coś ciekawego w wierszu ale bez oklasków. Pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się