Piotr Sanocki Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 W urwisko moich myśli Spadam często nielotny Uderzam o piaski miękkie Tkwię w pułapce samotny Czyżby pamiętny to czas? Ze zdziwienia oddech zatrzymany Znajomy piasek, znajomy głaz I tej gwiazdy promień szklany Kolejna chwila stracona mego bytu Szkrzydło połamane od dna odrywa Ręka moja ze złości, z zeszytu Chwilę na kartce papieru - zrywa [sub]Tekst był edytowany przez Piotr_Sanocki dnia 13-10-2003 17:41.[/sub]
Salva_j. Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Ręka moja ze złości, z zeszytu Chwilę na kartce papieru - zrywa oprócz tych dwóch ostatnich wersów ....całkiem ok....bardzo refleksyjnie:)
Piotr Sanocki Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Dzięki! A co do ostatnich 2-óch wersów, to są one sensowne i zrozumiałe, jednak trochę ukryte w chaosie. Pozdrawiam serdecznie
Dorma Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 "Łapię chwile ulotne jak ulotka"- hehe.Cos mi sie tak skojazylo..
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się