Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

pamiętasz
jak pięknie było
zielonym kobiercem
w ramiona zbiegać
z góry

nie bać sie otchłani
ani czarnych
skrzydeł
pociętych dłoni
jasnych
zimnych oczu

nie chciałam
umierać wtedy
pod białej rzeki
lustrem
wiedziałam że będziesz
i że dłonią
wody zaczerpniesz
uwalniając usta

gdzie dziś
szukać
ciepłej piersi
w ziemistej poduszce
utopionej

dokąd
lasem czarnym
biegnę?

Opublikowano

Agnieszko! Gdy czytałem Twój wiersz, miałem wrażenie, że podmiot liryczny to Lea z "Niebieski rower", Regine Deforges, która chciała kochać, w ramiona zbiegać z góry, nie bać się otchłani... a wojna sprawiła, że biegła lasem czarnym, szukała ciepłej piersi, gdy jej mama zmarła, nie chciała umierać wtedy Saint-Michel i... (przy okazji polecam książkę) :(

seweryn m.
[sub]Tekst był edytowany przez Seweryn Muszkowski dnia 13-10-2003 11:18.[/sub]

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • To raczej nie dziękuję za lajki Lecz tu podziękuję Choć to jakby z innej bajki Dlaczego tak nie po prostu Bo uważam, że lajk to ciche poparcie Skromne, nie chcące rozgłosu Gdy dziękujecie za lajki Nie dziękujcie oddzielnie za każdy Chyba że chcesz powiedzieć "proszę o więcej" "zobacz mogę ci pomóc - zaafiszuję" "zrób sobie ze mną zdjęcie" Dlatego też dziękuję tu za nie Widzę Was i Waszą akceptację I za puchar i za serce Bo te glosy radują i moje :)))
    • @Charismafilos aż poczułam kapiącą rynnę:) u mnie tak zalewało na dachu, okaże się, że rynna przerwała. Tak mocno spływał woda, panowie po linie w deszczu naprawi. Też byłam mokra, bo patrzyłam jak leci deszcz i spływa woda wodospadem. 
    • @FaLcorN przybliżę się w połowie drogi :)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Janko... to zacytowane.. jest wprost koszmarem.!!! Rzecz niewyobrażalna dla mnie, a moja koleżanka do dzisiaj wspomina z żalem, że jedna z jej bliźniaczek umarła, przez błąd lekarzy. Na szczęście druga ma się dobrze. Dla mnie.. normalni rodzice, to Mama i Tata, i dziecko/dzieci. Tylko tak. Dziękuję za szersze odniesienie w temacie, a treść, dobrze by było, żeby się komuś na coś zdała.   @viola arvensis... @wiedźma... Kobietki, bardzo Wam dziękuję za zatrzymanie się pod...   @Omagamoga... nie zgodzę się, dziecko staje się dzieckiem od narodzin, dla wielu od poczęcia...  i dopóki ma rodziców, jest także dzieckiem. Lubię tę piosenkę.. grupy Turbo.. dzięki za przypomnienie.   @violetta... tak, dzieci to wielka radość, ale i obowiązki wychowania oraz odpowiedzialność za te poczynania.     @Annna2... w tej chwili pomijam wszelkie konflikty, ale pełna zgoda... rodzice - Mama i Tata, to ich parasol ochornny. Dziękuję Anno za słowa.   @Waldemar_Talar_Talar... owszem, dzieci są naszą przyszłością, więc dbajmy o nie, zawsze. Dzięki Waldku.     Andrzej, te klocki są ustawiane wespół pewnej grupy (nie)ludzi.   Drodzy Goście.. za każde słowo pod treścią, bardzo dziękuję. Pozdrawiam Was oraz czytających.  
    • Padaj deszczu smutny wieszczu kap łap Strugą śpiewaj łzy wylewaj dżdży zły Zawódź z cebra tnij pod żebra cios sztos Szlochaj rynną pieśń niewinną łkaj maj Chmurę zerwij świat obejmij trach krach Zmocz obficie obudź życie plum tłum Utop smutki odwróć skutki plusk mózg
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...