Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W oddali, alejami nocy mkną podkurczone
światła latarni. Coraz bardziej zarysowuje
się przewaga bliskości nad izolacją.


Wiatr zmierzwia śierść zdechłym psom, w
kałużach zastygają wytresowane odbicia.

Dumnie starzeją się swastyki na blokach - nie
ochrzczone dzieci faszystów; salutują im
szwadrony obojętnych przechodniów.

Tylko sparaliżowany szelest liści - resztkami
wyrzeczonych ideałów, zrywa się z łańcucha
i tworzy w podziemiu,

wtulając w ciszę godziny na skraju tunelu
beznadziejnych nadziei, która normalnością
chciałaby zostać.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



witaj:)

smutna ta Twoja pocztówka wakacyjna, smutna i pełna codziennych, obskurnych obrazów, albo tylko ja to tak odbieram.......sprowadziłeś mnie na ziemię, bo po tytule spodziewałam się raczej jakiegoś sentymentalnego obrazka.......bliski.......

co mi się podoba....lirycznie zaczynasz i lirycznie kończysz ten wiersz...przez co środek nabiera jeszcze głębszego wyrazu.....

pozdr. z kroplą deszczu
agnes
Opublikowano

Szukając wierszy na forum do przeczytania i klikając w utwór autorstwa niejakiego Jay Jay'a nigdy nie można się zawieść.
Jest tu wszystko :)
Obraz namalowany lirycznie, wątek główny połączony z tytułem, magia pokazania prostoty pejzażu artystycznego :)

Bardzo mi się podobało
Wybijasz się swoją pocztówką ponad tych naprawde początkujących

Brawo! I morze plusów ode mnie wraz z pozdrowieniami chmurkowymi :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Tak bo cóż innego nam pozostało. Człowiek całe życie z piórem w dłoni teraz już częściej ze smartfonem i ten potok myśli aż żal go wypuszczać a w moim przypadku myśli stare jak świat. Ostatnio byłem na wieczorze literackim młodych poetów uczestniczyłem po deklamacjach w spontanicznej dyskusji i choć wszyscy posługiwali się językiem polskim ja nic z tego nie rozumiałem co oni mówili a i tematy były dla mnie miałkie. Oni choć nie zaprzeczę z uwagą mnie słuchali to czułem się jak zgniły owoc jak kamień przez Boga rzucony na szaniec jak starzec co przemawia jeszcze w zaangażowaniu a nie widzi że sala jest już pusta. Poza przyjętymi ramami poza teraźniejszymi nurtami. Więc twój wiersz może wcale satyrą nie jest a chęcią życia w młodszych świecie? przewrotną namiętnością bycia uniwersalnym i niezapomnianym? Rozpaczliwą próbą dokonania jeszcze czegoś wielkiego. Przeczytałem ostatnio przerażającą jak dla mnie informację. Firma wynalazła okulary które pozwalają na ulicy zidentyfikować osobę i przeczytać wszystko co ta osoba zamieściła w sieci?! Porażający wynalazek i to dopiero jest groteska.  Coraz bardziej mi się nie chce niż chce. Coraz częściej mogę powiedzieć że wiele bym jeszcze zdziałał gdyby zamienić miejscami chęci z wypaleniem. Dlatego wolę bardziej czytać niż publikować a jeśli już to w taki sposób że nikt nie będzie miał wątpliwości z kim ma do czynienia. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Zajmująco w Twoim wierszu i ładna puenta.. Pozdrawiam serdecznie.
    • Akty, Rokito, kot i korytka   Akty, Roksano! Do nas korytka
    • A Kresilas sanie chce. I nassali serka.
    • @Gosława  Reniu, Twoje wiersze  do głos z innych przestrzeni niby do nich daleko, a jednak blisko. Pozdrawiam serdecznie.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...