Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

znajdźmy swoich odbiorców.
nieartykułować przekazu skrojonego
tak do palce. w fazie analnej
całkowicie demobilny;

uchylając kolejne propozycje
odklejoną od drzwi

tych po prawej nie kocham
tych po prawej nienawidzę
prawie prawie loff loff
od lewej

odzież się raz jeszcze w energie pomieszczenia
gustowną kulturą a diamenty wypłyną na cene
i mam to w sumie w dupie

Opublikowano

Nie chce zebys uznal ze sie mszcze, albo ze jestem zlosliwy, ale az za bardzo widziana jest ispiracja piosenką Kultu, co psuje i rozwala mi przesłanie i klimat wiersza. Wydaje sie to nieautentyczne. Chodzi tez o refren:
"prawie prawie loff loff
od lewej"
Wiersz jest jakby skondensowaną wersja piosenki. Ale moze jest rozwinięciem? Poza tym nie przejmuj się tym co piszę bo się na poezji nie znam : )
Pozdrawiam

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



nie uważam zebys się mścił, za to uważam ze sie mylisz :) piosenka a ten tekst to ogień a woda, i sens tez jest zupełnie inny. a tekst jest raczej rozwinięciem 'lewe lewe loff loff' które tez tu kiedyś napisałem.

to że widziana jest inspiracja piosenka Kultu, jest raczej normalne i nie chciałem od tego uciekac. ale użyłem chyba słów, a nie ich sensu.

pozdrawiam
ný byrjun

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Ara w raju fujar - wara.  
    • @KOBIETA Jeszcze wyskoczę z szafy grającej, a Ty obok i co wtedy?
    • @FaLcorN   och Kornel…jesteś zbyt drobiazgowy;) koniec z piosenkami.!  boję się już cokolwiek wstawić;)       
    • @APM   Przenikliwe spojrzenie na walkę poety ze słowem! Niezła jest ta zmiana perspektywy - najpierw próbujesz ożywić znaki ("ciągnę za sztywne ręce", "pokazuję język"), a potem same znaki interpunkcyjne zamieniają się w narzędzia tortury. Końcowe obrazy "cmentarz połamanych liter i nienapisanych wierszy" to smutne określenie twórczej niemożności. Napisałaś wiersz o tym, jak poezja może stać się niemożliwa, a jednak świadczącym o tym, że jednak jest możliwa. Piękna sprzeczność.
    • @Czarek Płatak   Ten nastrojowy wiersz to małe arcydzieło synestezji i melancholii. Budujesz w nim intymną relację między światem wewnętrznym a naturą, która zdaje się żyć własnym, niemal ludzkim rytmem. Cisza nie jest tu brakiem dźwięku, ale aktywną siłą, która „żłobi wersy” - sugeruje to ból lub głębokie przeżycie, które zostawia trwały ślad na człowieku. To piękny obraz tego, jak samotność i spokój nocy zmuszają do autorefleksji. Natura nie jest tu tłem, ale aktywnym uczestnikiem zdarzeń. Tytułowa „piosenka” to właśnie ten rytm wybijany o okno, który łączy świat zewnętrzny z chłodną szybą. Ostatni wers - „opierałem o nią czoło” – jest niezwykle sugestywny. Gest ten wyraża zmęczenie, smutek albo głęboką tęsknotę. Szyba staje się tu barierą, ale też jedynym punktem styku między człowiekiem a nieuchwytnym światem nocy. Piękna poezja!     
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...