Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Siedziała,
Sama pod gołym niebem, późnym wieczorem.
Z daleka słychać muzykę stłumioną przez pola
Rozciągające się w bezkresnej ciemności nocy,
Którą wszyscy jej bliscy zapamiętają jako najgorszą
W ich życiu? W jej życiu?
Nie! To absurd! Nikt za nią nie zatęskni...
Ta sierpniowa noc, czarniejsza niż zwykle o tej porze.
Wyraźnie słyszała cykanie świerszczy,
Jak zegar, który właśnie wybijał jej ostatnie minuty.
Świerszcze grały smutną melodię, czy dla niej?
Czyżby wiedziały co za chwile się stanie? ...
[sub]Tekst był edytowany przez Bożena_Sabkowska dnia 10-10-2003 12:30.[/sub]

Opublikowano

Po przeczytaniu wiersza nic nie czuję. Pisałaś go bez natchnienia - ot tak sobie... :) Nie oto chodzi. Musisz wczuć się w wiersz. Przecież piszesz od siebie - nie zaś z podręcznika! Spróbuj wyrazić siebie, pisz... ah nie wiem jak to powiedzieć - bardziej poetycko :P
To jest trudne, jednak do opanowania.
Pisz, bo coś masz w sobie i musisz to koniecznie wyrazić.
Co do wiersza to nie zabardzo mi się podoba - troszkę "przegadany"

Pozdrawiam

Opublikowano

Piotrze Sanocki, skąd możesz wiedzieć, że pisałam bez natchnienia? Właśnie dlatego go napisałam, bo miałam natchnienie :) Poza tym, wiersz jest prosty, a nie każdy wiersz musi być z ozdobnikami, które sprawiają, że jest on mdły. Wyraziłam jak najbardziej siebie i to co czułam w momencie gdy ten wiersz powstał. Przegadany powiadasz? Dziękuję za krytykę i rady.Pozdrawiam!

Opublikowano

Piotrze Sanocki, skąd możesz wiedzieć, że pisałam bez natchnienia? Właśnie dlatego go napisałam, bo miałam natchnienie :) Poza tym, wiersz jest prosty, a nie każdy wiersz musi być z ozdobnikami, które sprawiają, że jest on mdły. Wyraziłam jak najbardziej siebie i to co czułam w momencie gdy ten wiersz powstał. Przegadany powiadasz? Dziękuję za krytykę i rady.Pozdrawiam!

Opublikowano

Nie chciałem Cię urazić, ale wiersz mówi więcej niż się zdaje - nie tylko o sobie, lecz także o autorze.
Czegoś w nim brakuje ale to jest Twoje dzieło, a ja tylko maluczkim człowieczkiem.
O takim - ...tycim :)

Pozdrawiam serdecznie

PS. Czekam na więcej Twoich wierszy ... :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • "Jubionkowie"    W wiosce Jubionka Jubionkowie mieszkali: Jubionkowie duzi, Jubionkowie też mali.   Ci, co byli duzi, Jubionką zarządzali. Jubionkowie mali tych dużych się bali.   Każdymi wyborami dużych wybierali, Jubionkowie mali nie kandydowali.   Choć Jubionka mała, władzę dużą miała i o wszystkich Jubionków różnorako dbała.   Jubionkowie mali się nie skarżyli, w harmonii z dużymi zawsze zgodnie żyli.   Aż do tego czasu, kiedy dużych przybyło i jadła dla małych już nie wystarczyło.   Głodowali mali bez skarżenia większego, pracowali więcej dla pospólstwa dużego.   Do harówki przywykli i nie narzekali, mniejsi się rodzili, młodsi umierali.   Dużych przybywało w obfitości bogactwa, wymogów mieli więcej od małego bractwa.   Mali Jubionkowie od świtu do nocy w gonitwie umierali z głodu i niemocy.   Bogaci się śmiali swą wyższością wielką, dalej korzystali z bezlitosnością wszelką.   Aż dnia pewnego zapasy wyjedli, chcieli małych oskarżyć i tu się zawiedli.   Ostatni ich mały z głodu dawno padł – oddawał im wszystko, więc sam mało jadł.   Morał dużym jeden: jesteście bogatymi – nie pozwólcie biedniejszym chodzić głodnymi.   Leszek Piotr Laskowski
    • @Andrzej_Wojnowski   Urzekł mnie rytm narracji. To pięknie skonstruowane napięcie między marzeniem a rzeczywistością, między słowem a czynem. I to „nie wiem" napisane osobno, jak kropka postawiona nie na końcu zdania, lecz na końcu jakiegoś dłuższego życiowego rozdziału. Świetny wiersz!   Lecz skoro Pan „zdążyć nie może”, bo woli swe wiersze niż morze, niech Pan pamięta - niestety - że rym nie zastąpi kobiety.  
    • @Berenika97 Dziękuję Bereniko, kiedyś Ciebie zjem :)*
    • @Alicja_Wysocka   Piękny zapis delikatności. Ależ mi się podoba to przejście od "chodzenia boso" po znaczeniach aż do zaskakującej puenty z lakierkami na oczach. To zestawienie bosej stopy (bosiutkiej :) )z twardym połyskiem elegancji w finale jest świetne! Śliczne! 
    • @Andrzej_Wojnowski Dziękuję Andrzeju za ładny literacki komentarz :) Są takie wiersze, od których świecą się oczy, albo do których.    Pozdrawiam :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...