@Mel666 moi mieliby w marcu 50, jednak jak wiesz...
Ja lubię odzinne spotkania...
Szykuje się chyba wieksz imprezka ...
Bardzo dobrze to rozumiem.
Może inne historie, ale efekt podobny.
Dowiadujesz się dorastając, że cały ten świat to bullshit. Że to, co widzisz w domu rodzinnym, w szkole, na ulicy, w pracy, oparte jest na Jednej Wielkiej Ściemie.
Uczestniczysz więc w systemie, w który nie wierzysz. Miotasz się między tym, czym życie powinno być, a tym, czym powiedziano, że powinno być.
Cicha rozpacz. Trochę rozumiesz siebie, trochę świat.
Poczuj następnym razem, jak krew w Tobie krąży, zanim jej upuścisz. Poczuj swoje ciało. Poczuj oddech. Życie poczuj.
Dużo z przypadkowymi ludźmi rozmawiam.
Moi Ukochani Nieznajomi.
Patrzę w ich oczy i mówię: 'Widzę Cię, Ukryty Buddo. Wiem, że się tam chowasz. Przyjmij moje pozdrowienia'.