Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
Charismafilos

Charismafilos

Kiedy kładąc na Twoim grobie

bukiet kwiatów za złotych dwanaście

Wsparłem się dłonią na płycie

Jakby ugięła się i westchnęła ciszą

 

Szepnęłaś, że: one nas lubią te samotne cmentarze, że

Utrudziłaś się tym własnym umieraniem, że śmierć dla

przyrodnika jest

 zagadką jak życie 

dla fizyka przeistoczeniem materii

dla wierzącego przejściem 

do innego bytu

dla nas cierpiących wyzwoleniem

Lecz nieskończoność przepływa przez ciebie.

 

Daj żeby i nam tak bardzo chciało się żyć

gdy śmierć przyjdzie zatrzymać serce

I by pozostało po nas to jak czuliśmy,

kochaliśmy, i życiu przydawaliśmy rumieńców

 

 

 

 

*kursywą zaznaczono fragmenty wierszy Haliny Poświatowskiej (lekko dostosowane)

 

Częstochowa 08.08.2026

 

20260808_102227(1).jpg

Charismafilos

Charismafilos

Kiedy kładąc na Twoim grobie bukiet kwiatów za złotych dwanaście

Wsparłem się dłonią na płycie

Jakby ugięła się i westchnęła ciszą

 

Szepnęłaś, że: one nas lubią te samotne cmentarze, że

Utrudziłaś się tym własnym umieraniem, że śmierć dla

przyrodnika jest

 zagadką jak życie 

dla fizyka przeistoczeniem materii

dla wierzącego przejściem 

do innego bytu

dla nas cierpiących wyzwoleniem

Lecz nieskończoność przepływa przez ciebie.

 

Daj żeby i nam tak bardzo chciało się żyć gdy śmierć przyjdzie zatrzymać serce

I by pozostało po nas to jak czuliśmy, kochaliśmy, i życiu przydawaliśmy rumieńców

 

 

 

 

*kursywą zaznaczono fragmenty wierszy Haliny Poświatowskiej (lekko dostosowne)

 

Częstochowa 08.08.2026

 

20260808_102227(1).jpg

×
×
  • Dodaj nową pozycję...