Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

@violetta To głupie, ale po zmianie telefonu (kilka dni) jeszcze nie opanowałem przysyłania na kompa. Nie bądź niecierpliwa. Będą. Dla Domi i Ciebie.

OKI masz tu zdjęcie szalunku płyty 60 m2 przed zalaniem. Najbliżej widok schodów na piętro. Na tym poziomie dodaję 40m2 do starej części budynku. Całość będzie 140 m2, dach w tym roku i wykończeniówka ile się uda wykonać:

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Edytowane przez LessLove (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@LessLove nie skupiam się na prawdziwości , ja i tak śpiewam sobie mojemu Bogu Jezusowi:)

@LessLove ten Twój dom to jakiś blok:) na ostatnie piętro trzeba będzie windą wjeżdżać:) ciekawa, nowoczesna bryła:) fajnie, fajnie, masz zapał :)

@LessLove słyszałam, że na południu Polski mieszkają sami bogaci, chyba masz kopalnie diamentów:)

Opublikowano

@Rafael Marius najlepszym miejscem emeryckiego życia dla mnie jest Mauritius, a dokładnie okolice bezpiecznego, nowoczesnego i luksusowego Trou aux Biches lub Grand Baie bądź zamieszkanie w Hiszpanii albo na Malce. Nie płaciłabym podatków od swoich emerytur, otrzymywałabym w kwocie brutto, przeniosłabym rezydencję podatkową np. Na Mauritius, starałabym się o 10 letnia wizę emerycką, za swoje emerytury utrzymałabym się tam, musiałabym tylko mieć ubezpieczenie prywatne na Mauritiusie, żeby skorzystać z lekarzy, czy szpitala. w Hiszpanii czy Malce bez wizy mogłabym mieszkać. AI mi sprawdził, że są fajne programy dla emerytów, aby otrzymać wizy w takich krajach jak Kostaryka, Panama, Malezja, koszty ubezpieczenia są różne, podatek 0%. Są miasteczka samych emerytów ze świata w spokojnych regionach. Mieszkając w Polsce płaciłabym podatek od emerytury, z Anglii już nie, ale życie w Polsce nie jest tanie obecnie. Zachęcił mnie AI do pewnych krajów, sprawdził mi warunki klimatyczne, gdzie jest najlepiej, co bym zniosła. Na Vanuatu są pory deszczowe, duża wilgotność , jest też dobry rozwiązaniem, a na Mauritiusie na północy są cyklony, na południu, na zachodzie nie ma tego, jest dziką roślinność. W Anglii są rejony, gdzie rosną palmy, jest ciepło, ale bardzo drogo, służba zdrowia pęka w szwach, dla emerytów kiepsko. Na Polinezji trzeba mieć wykupione ubezpieczenie ewakuacyjne wykupione, na jednej wyspie jest tylko szpital. Na Seszelach ze służby zdrowia mogą skorzystać tylko lokalsi, drogie życie. Na Malezję mnie nie stać, bo chcą zabezpieczenie, bądź wysoką emeryturę trzeba posiadać, ale są fajne programy Sawrak, na wyspie Borneo. Na Reunione płaciłabym podatki od dwóch emerytur. Bliższe mojemu ideałowi jest Mauritius, Kostaryka, Panama.:)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Kostaryka jest bardzo droga. Droższa niż Polska wszędzie.

W Panamie jak na Amerykę Łacińską jest też drogo, ale taniej niż na Kostaryce.
W obu krajach nie zapłacisz podatku.

W Panamie musisz zainwestować 200 tyś USD żeby dostać rezydencje. Są też inne sposoby, ale raczej nie dla Ciebie. Jest najlepsza służba zdrowia i tania. Leki w aptece kupisz bez recepty.


Najtańszy raj podatkowy w Ameryce Łacińskiej to Paragwaj. Tu też najtaniej i najszybciej dostaniesz rezydencje.
Do tego dość bezpiecznie. (W Panamie i Kostaryce też.)
Na klimat ludzie narzekają, ale to zależy gdzie.

 

Opublikowano

@Rafael Marius mnie kręci od lat Mauritius najbardziej, dlatego szkole francuski i angielski:) może kiedyś na wakacje się wyjedzie, niekoniecznie na zamieszkanie. Ja nie mam żadnych oszczędności:) pewnie będę musiała zostać w Polsce, mam tu wnuczkę:)

@Rafael Marius skoro tyle wiesz, to jedź tam :) zaznaj szczęścia:) ja na razie wychwalam Boga i przy nim się trzymam:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...