@LessLove To wiersz napisany językiem mistyków i kochanka jednocześnie. Nie ma wstydu - jest " bez wstydu i winy " . Porusza fraza słów, których nie ma i piękna pantonima. Siedmiokrotnie pojawia się słowo " chcę " powtarzanie jak mantra. Odczyt całości przepełniony jest pragnieniem duchowego połączenia dusz z nutką cielesnosci. Dla mnie to erotyk na poziomie duszy, to pragnienie zjednoczenia się na poziomie istnienia. Niesamowite wrażenie robi porównanie do aktu stworzenia świata. To jest święte. Podmiot pragnie połączenia przez śmierć i ponowne narodzenie jako jedno ciało. To ma się dziać poza czasem w " za krótkiej nocy " . Frazy " pić wodę zycia" , " pić bez końca Ciebie" , " dotykać wargi miłością drugie pożądaniem " to bardzo cielesne i fizyczne pragnienie, głód drugiej osoby, w której chce się utonąć.
W tym odczycie ostatnia zwrotka wprowadza cierpienie. Kiedy przyjdzie świt wszystko się skończy i zostanie tylko tęsknota, dlatego pojawia się wers" rozmawiajmy długo w pięknej pantonimie" - zostaną tylko słowa.
Jeśli chodzi o inne odczyty to dołączam do słów @Benjamin Artur.
W kontekście relacji Bóg- człowiek, wszechświat to pragnienie tego, by doświadczyć całym sobą. To prośbą o mistyczne zjednoczenie. Podmiot chcę kochać tak, jak Bóg kocha świat. Niesamowite wrażenie- to święta miłość.
Dla mnie to także wiersz, który można odczytać z poziomu Poeta- Muza . Tu jako puentę odczytuję, że po napisaniu dzieła zostaje tylko pustka i tęsknota za kolejnym.
W innym poziomie odbieram go także jako wiersz o stracie. Tu " zatrzymać czas" oznacza zatrzymać ostatni moment , " chcę przypomnieć sobie pokolenie Adama " oznacza , że chcę wrócić do początku nas.
Dla mnie to też wiersz o sobie samym. To swojego rodzaju powrót do niewinnosci - " bądźmy winni niewiedzy.. takimi nas stworzył . To takze powrót do pragnienia. Widzę tu także akceptację siebie i odzyskanie własnego " ja" .
Zaciekawił mnie tu odczyt 7 razy stwierdzenia "chcę"..
dni stworzenia, 7 sakramentow ...to tak jakbyś napisał chce przejść przez wszystkie warstwy, żeby się zjednoczyć...
Cyfra 7 kończy też cykl, po nocy się wszystko kończy i zostanie pustka .
Wiersz poruszył moje zmysły w wielu poziomach.
Dziękuję